- Autor: News4media
- Wyświetleń: 3064
- Dodano: 2023-08-03 / 19:34
- Komentarzy: 5
Straszą, że zostaniemy z rozkopanymi drogami. Firmy mogą zejść z placów budów
Jeszcze w sierpniu ma się rozpocząć budowa nowego mostu w Łęcznej (woj. lubelskie) w ciągu drogi krajowej nr 82. Nie da się milczeć o tym, że to ogromne opóźnienie, ale Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad musiała przeprowadzić dwa przetargi, aby wyłonić wykonawcę.
Pierwsze postępowanie wygrała firma Budimex, ale ofertę cenową złożyła tuż przed wybuchem wojny w Ukrainie. Firma nie zdecydowała się podpisać umowy, bo po ataku Rosji w górę poszły ceny paliw, materiałów budowlanych, stali, aluminium. Nie dało się przewidzieć, jak będą kształtowały się ceny. Wiadomo jednak było, że będzie drogo i dlatego Budimex uznał, że za cenę oferowaną przed wojną mostu nie zbuduje.
Zobacz także CBŚP i Straż Graniczna uderzyły w grupę czerpiącą korzyści z cudzego nierządu
I to jest teraz palący problem branży drogowej. Firmy narzekają, że mają kłopoty z inwestycjami. Że muszą dokładać własne pieniądze. Że zaraz mogą mieć tego dosyć i zejdą z placów budów.
10 proc. to za mało
- Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w odpowiedzi na apele branży podniosła limit waloryzacji umów z 5 do 10 proc. Zaznaczmy jednak, że o tyle może wzrosnąć (ale i zmaleć, na co akurat nie pozwala inflacja) połowa wartości kontraktu - wyjaśnia money.pl, a to oznacza, że jeżeli firma podpisała kontrakt na budowę jakiejś trasy, to ta kwota może się zmienić, ale maksymalnie o 10 proc. Dla przedsiębiorców to za mało.
- Pozostawienie limitów na aktualnym poziomie nie odzwierciedla rzeczywistych potrzeb rynku i wzrostów cen materiałów. Taki stan rzeczy może doprowadzić do istotnego osłabienia polskiego rynku zamówień publicznych, zaś w skrajnych przypadkach prowadzić może do upadłości firm wykonawczych i podwykonawczych oraz niewykonania i zrywania realizowanych już umów - ostrzega w piśmie do ministra infrastruktury Rafał Dutkiewicz, prezes zarządu Pracodawców Rzeczpospolitej Polskiej.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
Problematyczne są zwłaszcza umowy zawarte przed wybuchem wojny w Ukrainie. Wyliczane są inwestycje głównie na wschodzie Polski: S19 z Białegostoku do Lublina, z Rzeszowa do granicy ze Słowacją, S12 i S17 z Lublina do Chełma i granicy z Ukrainą oraz autostrady A2 z Mińska Mazowieckiego do Białej Podlaskiej.
Branża apeluje o podwojenie limitu waloryzacji do pułapu 20 procent
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 5