• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 2356
    • Dodano: 2023-06-21 / 08:37
    • Komentarzy: 5

    Mecz Polska-Mołdawia. Jeśli coś mogło pójść źle, poszło. Boniek: Kompromitacja!

    Mecz Polska-Mołdawia. Jeśli coś mogło pójść źle, poszło. Boniek: Kompromitacja!

    (Fot. PZPN)

    Polska przegrała mecz z Mołdawią i obecnie znajduje się na przedostatnim miejscu w grupowej tabeli eliminacji do mistrzostw Europy.

    Przed meczem w Kiszyniowie selekcjoner Fernando Santos mówił, że nie można sobie pozwolić na lekceważenie przeciwnika. I wyglądało na to, że plan wypali. Tak samo jak to, że w końcu drużyna zacznie grać na Roberta Lewandowskiego. Że jeden z najlepszych napastników w końcu otrzyma szansę na strzelanie goli.

    - Naszym zadaniem jest kontrola nad boiskowymi wydarzeniami, przy zachowaniu odpowiedniej równowagi. Atakując, będziemy zostawiać przestrzeń za naszymi plecami, więc trzeba unikać kontrataków. Do starcia z Mołdawią należy podejść z takim samym szacunkiem do przeciwnika, jak stało się to w przypadku Niemiec - mówił przed meczem selekcjoner polskiej kadry.

    Zobacz także Kierowca odpowie za śmiertelne potrącenie pieszej. Sprawa trafiła do sądu

    Druga połowa to był horror

    Wydawało się, że plan się powiedzie. Lewandowski z Milikiem w pierwszej połowie strzelił dwa gole i dali nam mocne prowadzenie. Ale Mołdawia grała wysokim pressingiem. Nie na tyle mocnym, żeby było to skuteczne, ale był to znak, że nadal trzeba grać w piłkę, a nie okopać się na własnej połowie.

    - W pierwszej połowie zagraliśmy bardzo dobrze. Byliśmy agresywni, skoncentrowani, stwarzaliśmy sytuacje, strzeliliśmy 2 gole, a mogliśmy nawet 3 lub 4. Drużyna Mołdawii nie stworzyła żadnej groźnej sytuacji - mówił już po meczu Stanos.

    I dodał, że... - W przerwie powiedziałem zawodnikom, że jesteśmy na dobrej drodze, że trzeba utrzymać ten sam poziom agresywnej gry, kreowania gry, a tak naprawdę w drugiej połowie zniknęliśmy z meczu.

    Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę

    Tymczasem druga połowa to był horror. Mołdawia strzeliła nam 3 bramki. Ostatecznie zespół oficjalnie klasyfikowany dużo niżej niż Polska pokonał naszą reprezentację.

    W rezultacie jesteśmy w grupie eliminacyjnej na przedostatnim miejscu, a we wrześniu mamy zagrać z Wyspami Owczymi. A to niemal półmetek eliminacji. Każda kolejna porażka będzie oznaczała, że Polska na turniej nie pojedzie.

    Ostre, pomeczowe komentarze

    - Nawet jeśli przypomnimy sobie najgorsze wpadki Polaków w ostatnich dekadach i blamaże, których nie mogliśmy zrozumieć, to matematyka zweryfikuje je dużo łagodniej niż to, co 20 czerwca 2023 roku wydarzyło się w Kiszyniowie - ocenia mecz Kacper Sosnowski ze sport.pl.

    A Łukasz Jachimak przytacza słowa piłkarza Grzegorza Skwary: "Jesteśmy dziadami".

    Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu

    Zbigniew Boniek, były piłkarz i były prezes PZPN, przed meczem zwiastował wysoką wygraną Polski. Już w trakcie spotkania zmienił zdanie, a po meczu napisał na Twitterze:

    "Po pierwszej połowie wydawało się, że cztery gole to obligo!!! Drugie 45 minut to totalna kompromitacja. Nie do wiary".
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 5

    2023-06-21 13:39:53 #1661251
    Rozwiązać cały PZPN i zlikwidować tę zbieraninę chłopców od kopania piłki. Pieniądze przeznaczyć na wychowanków domów dziecka, domy spokojnej starości albo na schroniska dla bezdomnych zwierząt. Każda z tych opcji jest lepsza niż wynagradzanie stada tłustych kotów (działaczy) i nieudaczników (piłkarzy).
    [ 0 ]
    2023-06-21 10:26:35 #1661243
    3-2 w du..e :/ jak to było grali jak nigdy przegrali jak zawsze :/ ta polska ekipa jak jajca przy stosunku - zawsze biorą udział ale nigdy nie wchodzą ;P
    [ 0 ]
    2023-06-21 10:24:56 #1661242
    Jak bym zarabiał takie "grosze" jak oni to też nie chciałoby mi się grać o bieganiu nie wspomnę :))))
    [ 0 ]
    2023-06-21 09:44:26 #1661239
    A tak się cieszyli przed meczem wszyscy, że z palcem w uchu na pędzącym jeżu wygrają 10:0.
    [ 0 ]