- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 2965
- Dodano: 2023-06-17 / 14:34
- Komentarzy: 3
Przeładowane busy przewożące towary to prawdziwa "zmora polskich dróg
Wojewódzka inspekcja Transportu Drogowego co rusz zatrzymuje przeładowany pojazd. Inspektorzy zgodnie przyznają, że przeładowane busy to codzienność, a nakładane kary nie zniechęcają do ładowania busa "po brzegi". Jednocześnie zwracają uwagę, że przeładowany pojazd to nie tylko ryzyko mandatu, ale też duża nieodpowiedzialność i niebezpieczeństwo.
Odpowiedzialność za zbyt ciężki ładunek spoczywa na przewoźniku. Jeśli jednak jest on w stanie udowodnić, że wina za przeciążenie pojazdu leży po stronie kierowcy, wówczas to on może ponieść konsekwencje finansowe w kwocie do 500 zł.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
O ponad 65 % więcej niż dozwolone ważył skontrolowany przez opolskich inspektorów samochód dostawczy typu "bus". Dostawczak przewożący metalowe ogrodzenia i bramy ważył 5,35 t zamiast dopuszczalnej 3,5 t. Za przeładowanie pojazdu kierowca został ukarany mandatem karnym w wysokości 1850 zł i zakazano mu kontynuowania jazdy do czasu rozładunku i uzyskania prawidłowej, dopuszczalnej wagi.
- Przeładowane busy przewożące towary to prawdziwa "zmora polskich dróg" . Każdego roku kontrole ITD w zakresie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdów poniżej 3,5 tony wykazują szereg nieprawidłowości a przeciążone pojazdy powodują zagrożenie dla innych uczestników ruchu, m.in. wydłuża się ich droga hamowania. Ponadto przewóz znacznie większej ilości towarów samochodami o DMC do 3,5 tony niż na to pozwalają przepisy, stanowi przejaw nieuczciwej konkurencji na rynku usług transportowych - informuje opolski WITD.
Przeważanie pojazdów dostawczych, to niemalże powszechna praktyka w bus-przewozowej działalności (prowadzonej pojazdami o dopuszczalnej masie całkowitej - dmc - do 3,5 t). Statystyki GITD podają, że ok. 90 proc. pojazdów tego typu, poruszających się po polskich drogach ma dmc większą niż 3,5 t.
- W takim codziennym transporcie obowiązuje niepisana zasada "mniej frachtów - więcej towarów" i dlatego większość przewoźników ma świadomość tego, że przeładowuje swoje auta pomimo, że istnieje realne ryzyko zapłacenia mandatu w razie kontroli drogowej - mówi anonimowo zawodowy kierowca busa.
Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
16 września
Na Rynku w Opolu szykują się trzy dni koncertów i biesiady przy złotym trunku
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30

W dyskusji: 3