- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 7476
- Dodano: 2023-04-06 / 12:04
- Komentarzy: 14
PSL po odwołaniu ministra Kowalczyka: "Bezpieczeństwo żywnościowe Polski nadal zagrożone"
Na zwołanej w środę konferencji prasowej minister rolnictwa Henryk Kowalczyk poinformował, że złożył rezygnację z pełnionej funkcji. O dymisji ministra mówiono już wcześniej. Dymisja Henryka Kowalczyka to pokłosie protestów rolników, związanych z nadmiernym importem ukraińskiego zboża. Rząd liczy, że odejście ministra uspokoi nastroje na wsi - PSL jednak jest innego zdania podkreślając, że żaden z ministrów pozostających na stanowiskach nie posiada odpowiedniego wykształcenia.
- Wniosek o odwołanie złożyliśmy jako PSL, ale tak naprawdę wniosek napisali rolnicy oburzeni sytuacją w rolnictwie, oburzeni niekontrolowanym zalewem zboża z Ukrainy. Ci sami rolnicy zawiedli się słowom ministra mówiące o tym, by trzymali zboże, a kupowali nawozy. Dwa tygodnie temu wojewoda opolski w opowiedzi na moją konferencję mówił, że to najlepszy minister po 89 roku. Proszę teraz wojewodo wyjść do rolników im to powiedzieć - mówi Marcin Oszańca.
Zobacz także Węzeł Opole Zachód czekają duże zmiany. Obecne rozwiązanie przejdzie do historii
Nie bez powodu odwołano wiceministra w trakcie wizyty prezydenta Ukrainy. - To po to, by przykryć wizyta prezydenta fakt kapitulacji pisowskiego rządu związanego z polityką rolną. odwołanie Kowalczyka nie kończy problemów opolskich wsi i rolników. Nadal w magazynach zalegają tony zboża, nadal mamy ASF i mnóstwo nierozwiązanych problemów. Te problemy czekają na fachowca na tym stanowisku. PiS skapitulował na wsi, a na stanowiskach pozostało 7 wiceministrów, w tym żaden nie posiada wykształcenia rolniczego - mówi Oszańca.
Jednym z wiceministrów jest poseł Janusz Kowalski. - Zasłynął tym, że nie rozróżnia rodzajów zbóż, a podczas gdy w Opolu szalała grypa ptaków, on liczył miejsca parkingowe. Minister nie rozwiązywał problemów wsi, nie robił nic - słyszymy.
Wicemarszałek Antoni Konopka podkreśla, że od wielu miesięcy rolnicy mówili o tym, z czym mamy do czynienia dziś. - Duzy udział ma w tym komisarz rolnictwa Wojciechowski, który ponosi olbrzymią odpowiedzialność za to, co się stało. To on przyjmował i realizował decyzję Komisji Europejskiej. Premier Morawiecki i rząd zdali sobie sprawę, że nie będą w stanie zrealizować postulatów rolników. Kolejna mina to plan strategiczny wspólnej polityki rolnej. Mitem jest to, że wolnicy będą mieć większe dopłaty. Dziś rolnicy mogą liczyć na 116 Euro plus ekoschematy, wzajemnie się wykluczające środki. Jesteśmy przed wyborami, więc chodzi tutaj o to by przekonać większa grupę rolników, czyli właścicieli gospodarstw niskotowarowych. Dopłaty to przekładanie z jednej kieszeni do drugiej. Dopłaty zostały zabrane z puli przeznaczonej na inwestycje w gospodarstwach rolnych, co osłabia konkurencyjność - mówi Antoni Konopka.
Marcin Oszańca zaznacza, że polskie zboże leży w spichlerzach, a bezpieczeństwo żywnościowe Polski jest zagrożone. - Minister zgodził się na niekontrolowany napływ produktów rolnych z zagranicy. Dziś żywność może stać się kolejnym problemem w momencie, gdy polscy rolnicy nie będą mieli zdolności produkcyjnej. Odwołanie ministra Kowalczyka to też ruch ze strony rządu - mówi.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO






W dyskusji: 14
Przyznanie "Orderu Białego Ohrła" Zeleńskiemu To hańba!