• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 1539
    • Dodano: 2023-02-22 / 08:33
    • Komentarzy: 9

    Joe Biden w Warszawie: Będziemy bronić suwerenności, będziemy bronić demokracji

    Joe Biden w Warszawie: Będziemy bronić suwerenności, będziemy bronić demokracji
    Nie było zapowiedzi militarnego wsparcia Polski. Nie było prezentacji planu na wygranie wojny. Przemówienie prezydenta USA w Warszawie nie było przełomowe. Ale było ważne.

    Zanim prezydent USA przyjechał do Polski, niespodziewanie odwiedził Kijów. Jego samolot wylądował w Rzeszowie. Stamtąd Joe Biden udał się do Przemyśla, skąd pociągiem pojechał do stolicy Ukrainy.

    Po spotkaniu z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, Biden mówił o finansowej i militarnej pomocy ze strony USA. Padła kwota 500 milionów dolarów.

    Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę

    Natoizacja Europy

    Kiedy dzień później Biden przemawiał w Warszawie nadzieje były równie duże. Już od kilku dni komentatorzy spekulowali, co powinien powiedzieć amerykański prezydent. Jedni chcieli ogłoszenia stałej obecności wojsk USA w Polsce, inni zwiększenia dostaw amerykańskiego sprzętu. Przełomem byłoby, gdyby Biden przedstawił konkretny plan zakończenia wojny w Ukrainie. Nic takiego się nie wydarzyło.

    - Kijów się trzyma, Kijów i wiele uwagi twardo walczącej Ukrainie poświęcił, co nie dziwi, dużo uwagi. - Będziemy bronić suwerenności, bronimy jej. Będziemy bronić demokracji. Kiedy Putin nakazał swoim czołgom napaść na Ukrainę, myślał, że przejadą bardzo szybko. Mylił się.

    Prezydent Stanów Zjednoczonych dodał, że Putin sądził, że rozbije jedność Europy, Zachodu i NATO. Tymczasem stało się inaczej. Nie tylko dziś Zachód jest bardziej zjednoczony, ale NATO powiększy się o Szwecję i Finlandię (jak to określił - Putin doprowadził do natoizacji Europy).

    Zobacz także Nie żyje kierowca, który doprowadził do tragedii, w której śmierć ponieśli ojciec i syn

    - Ukraina nigdy nie będzie zwycięstwem Rosji. Wolni ludzie odmawiają życia w świecie beznadziei i ciemności - mówił Biden. Wiele razy wracał do tego, że prezydent Rosji w swoich ocenach się pomylił.
    Biden dziękował także Polsce za pomoc udzieloną Ukrainie.

    - Polska przyjęła więcej uchodźców niż jakikolwiek inny kraj. Wasza hojność - to niezwykłe - mówił.
    I zapewniał: - Niech każdy członek NATO wie, i Rosja też niech wie, że atak na jednego z członków NATO, to atak przeciwko wszystkim. To święta przysięga bronienia każdej piędzi ziemi krajów NATO.

    Punkty widzenia

    Nie było to przemówienie historyczne. Nie było wyzwaniem dla Rosji i wezwaniem dla świata. Ale było ważne. Może nie tyle samo przemówienie, jak to, że prezydent USA wygłosił je w Warszawie niemal rok po rosyjskim ataku na Ukrainę.

    - To jakieś nieporozumienie. Piknik. Przemówienie kapiszon. Nawet większe rozczarowanie, niż poprzednim razem" - ocenił dziennikarz Wirtualnej Polski Patrycjusz Wyżga.

    Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany

    Z kolei Andrzej Kohut, amerykanista z Ośrodka Studiów Wschodnich, odebrał wystąpienie Bidena zupełnie inaczej.

    - Samo przemówienie prezydenta USA było bardzo dobre, wystarczyło nie przesadzać wcześniej z oczekiwaniami - podkreślił.

    - Wiadomo było, że to przemówienie będzie hołdem dla Ukrainy i jej bohaterskich obrońców, że będzie podziękowaniem dla wszystkich Polaków za akty solidarności. Jeżeli ktoś oczekiwał czegoś więcej, konkretów, to niepotrzebnie - skomentował na gorąco Donald Tusk w rozmowie z Onetem. - To, co mnie szczególnie ujęło, to wielokrotnie powtarzane słowo wolność - podkreślił lider PO.

    Szczyt Bukaresztańskiej Dziewiątki

    Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia

    A dziś (środa 22 lutego) prezydent USA weźmie udział w szczycie Bukaresztańskiej Dziewiątki, którego współgospodarzem będzie prezydent Andrzej Duda. Rozmowy będą dotyczyły m.in. wzmocnienia wschodniej flanki oraz dalszego wsparcia Ukrainy.

    Przewodnictwo w B9 pełni obecnie Słowacja. Bukaresztańską Dziewiątkę (B9) współtworzą kraje położone na wschodniej granicy NATO: Bułgaria, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Polska, Rumunia, Słowacja i Węgry
    Joe Biden ma się dziś spotkać także z pracownikami ambasady Stanów Zjednoczonych w Warszawie.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 9

    2023-02-22 17:50:42 #1657011
    Ciekawe, że dzisiaj cena ropy brent spadła do 81$. W sumie tylko, ale zawsze coś. Czekam na zamknięcie w piątek.
    [ 0 ]
    2023-02-22 15:58:02 #1657005
    Tymczasem Duda podziękował Rosji - kto nie widział obejrzyjcie na YouTube XD
    [ 0 ]
    2023-02-22 10:58:31 #1656999
    I taki jegomość przyjechał do kraju w którym łamana jest konstytucją,zastraszani są sędziowie, Unia Europejska co rusz wynajduje kamienie milowe. Nie może być.
    [ 0 ]
    2023-02-22 10:27:51 #1656998
    Biden pieprznął pięścią w stół. Wierchuszka zacznie się w końcu zastanawiać, co ich może czekać w przyszłości.
    [ 0 ]
    2023-02-22 09:31:55 #1656995
    Poklepał po plecach, pogłaskał pogłowie i tyle.
    [ 0 ]
    2023-02-22 08:51:57 #1656990
    Brawo , prezydent z jajami,brawo za Kijów.
    [ 0 ]
    2023-02-22 09:25:57 #1656993
    Haha jeżeli tak samo jak w Iraku Afganistanie i wielu innych krajach które zniszczylisice to ja dziękuje ! Już wydymales dudusia jadąc do kijowa !!
    [ 0 ]