Niektórzy puszki z piwem biorą nawet, wypływając na środek jeziora. Ratownicy muszą zareagować.(Fot. Dżacheć)
Już samo wbieganie czy wskakiwanie do zimnej wody, mając rozprażone na słońcu ciało, może spowodować skurcz mięśnia. Pół biedy, gdy chodzi o łydkę - gorzej, gdy skurcz będzie dotyczył mięśnia sercowego. Mowa o zdrowym organiźmie w stanie trzeźwym. A co, jeśli do tego dołożymy alkohol?
- Często pomagamy na wodzie osobm, które po alkoholu przeceniły swoje możliwości czy złapał je skurcz. Niektórzy wypływają pijani na materacach czy pontonach i zasypiają na środku jeziora, co grozi udarem - mówi Marcin Krupiński, ratownik WOPR czuwający nad bezpieczeństwem na Malinie.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
Ratownik podaje przykłady, gdy młodzi ludzie po alkoholu zakładają się o coś. Jeden miał przepłynąć jezioro wzdłuż i zabrakło sił w połowie, inny skakał pijany na główkę i poważnie się zranił. Był o krok od tragedii.
- Czasami taki pływak już kilkanaście metrów od brzegu zdaje sobie sprawę, że nie da rady. Wtedy panikuje, a my ruszamy z pomocą, mimo że prawie zawsze jest to poza terenem strzeżonym przez nas - tłumaczy Marcin.
Mimo, że regulamin publicznych kąpielisk zabrania na nich spożywania alkoholu, w praktyce to martwy przepis. Egzekwować go może jedynie policja lub straż miejska, która na plażach pojawia się bardzo rzadko. Ratownicy całą swoją uwagę skupiają na tym, co dzieje się na wodzie, a nie na plaży. Choć reagują na skrajną głupotę i odbierają puszki z piwem młodzieży, pijącej alkohol na materacach czy pontonach na środku jeziora.
Ratownicy są od tego, by w razie nieszczęśliwego wypadku pospieszyć z pomocą i wyciągnąć tonącego. Nie są jednak cudotwórcami. Nie kuśmy zatem losu.
Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu

W dyskusji: 159
Widzów, jak to przystało na imprezę tej miary, po brzegi. Chętnych do podjęcia wyzwania 0. Nagle....!!! Jeden wskakuje do wody, płynie w popłochu, płynie, PIRANIE obgryzają mu ciało, ale on PŁYNIE. Na wpół obgryziony wyskakuje po przepłynięciu długości basenu, dookoła OWACJE!! GWAR!!!, a ON krzyczy na cale gardło Gdzie ta qrwa!?!?!? Gdzie ta qrwa!?!?!? ...
Organizatorzy na to:
- Tak, tak, będzie qrwa, ale spokojnie, wygrał Pan przecież 100000$, auto........
Facet:
- Gdzie ta qrwa!?!?!? Gdzie ta qrwa!?!?!? ...
Organizatorzy miedzy sobą:
- Jakiś napalony??!! Zorganizujcie szybko blondynę!!
Facet: - Gdzie ta qrwa!?!?!?, Gdzie ta qrwa!?!?!? ...
- Jaka qrwa?
Facet:
- Ta qrwa, co mnie do wody wepchnęła!!!!
plaże pieniędzy.
,nie obrażaj się na tiku !