• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 1681
    • Dodano: 2023-01-30 / 13:28
    • Komentarzy: 3

    Sejm zwolnił myśliwych z obowiązkowych badań. Bezpieczeństwo Polaków mniej ważne

    Sejm zwolnił myśliwych z obowiązkowych badań. Bezpieczeństwo Polaków mniej ważne

    (Fot. iStock)

    Myśliwi nie będą już musieli poddawać się badaniom lekarskim i psychologicznym co 5 lat. To sukces lobby myśliwskiego w Sejmie. Po raz kolejny nie udało się przepchnąć dopuszczenie dzieci do udziału w polowaniach.

    "Głosami posłów PiS i PSL 26 stycznia Sejm po cichu, pod pretekstem likwidowania barier administracyjnych, przegłosował zniesienie obowiązkowych badań lekarskich dla myśliwych. To zagrożenie dla Polek i Polaków"- napisała na swoim Twitterze Pracownia Bystra, która zajmuje się ochroną dzikiej przyrody.

    Z ustawy wyleciał punkt 3

    Zobacz także Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO

    Ustawa o broni i amunicji: "Osoba posiadająca pozwolenie na broń (...) obowiązana jest raz na 5 lat przedstawić właściwemu organowi policji orzeczenia lekarskie i psychologiczne (...) Pozwolenie na broń wydaje się w szczególności w celach: 1) ochrony osobistej; 2) ochrony osób i mienia; 3) łowieckich".

    Sejm usunął z ustawy punt trzeci dotyczący przedstawiania orzeczeń lekarskich przez myśliwych.
    Tymczasem najczęstszym powodem odbierania pozwolenia na broń są uzależnienie od alkoholu i choroby psychiczne. Dlatego zgodnie z prawem łowieckim myśliwi w Polsce mieli obowiązek stawiania się co 5 lat na badaniach.

    Do 2023 r. przebadanych miało być ok. 120 tys. osób. Już nie będą musieli tego robić.

    Małgorzata Tracz, posłanka Zielonych na Twitterze: "Sejm przyjął haniebne zmiany zwalniające myśliwych z obowiązkowych badań psychologicznych. Interesy lobby łowieckiego zostały postawione przed bezpieczeństwo Polek i Polaków oraz ich rodzin w czasie spacerów po polach, łąkach i lasach czy grzybobraniu".

    Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA

    Jeden zabił żubra, drugi 16-latka

    W Polsce coraz częściej dochodzi do wypadków na polowaniach, zranienia przypadkowych osób lub zabicia chronionych gatunków zwierząt.

    W listopadzie 2019 r. w gminie Potęgowo w województwie pomorskim doszło do zabicia żubra, gatunku znajdującego się pod ścisłą ochroną. Sprawa sprzed ponad 3 lat wróciła w styczniu 2023 r do sądy. Oskarżony o zastrzelenie żubra nie pojawił się na sali rozpraw podczas ogłoszenia wyroku.

    Remigiusz C. został skazany na rok i pięć miesięcy bezwzględnego więzienia. Musi zapłacić też kilkadziesiąt tysięcy złotych ghrzywny. Mężczyznę uznano za winnego prawie wszystkich popełnionych czynów, w tym kłusownictwa i celowego zabicia gatunku chronionego.

    W 2020 r. myśliwy Dariusz Ch. został oskarżony o zastrzelenie 16-letniego obywatela Kazachstanu. On i Marcin B. dostrzegli pomiędzy drzewami obiekt, który uznali za dzika. Marcin B. oświetlił cel latarką, a Dariusz Ch. strzelił. Wówczas postać, do której został oddany strzał, stanęła na dwóch nogach. Po oddaniu strzału Dariusz Ch. i Marcin B. oddalili się z miejsca zdarzenia.

    Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji

    Pocisk trafił 16-letniego Imanaliego. Chłopiec przyjechał do Polski, żeby się uczyć. Mieszkał w pobliskim internacie. Tego dnia wybrał się do sadu zbierać jabłka.

    Jeden z jego kolegów zawiadomił wychowawcę. Mimo udzielonej pomocy 16-latek zmarł. Dzień po tragedii Dariusz Ch. i Marcin B. zostali zatrzymani przez policję.

    Przecież myśliwi noszą broń

    Takich wypadków jest bardzo dużo. Dlatego zwolnienie myśliwych z obowiązkowych badań psychologicznych oburza wiele grup społecznych. Pracownia Bystra alarmuje: "Nie ma tygodnia, żebyśmy nie słyszeli o wypadku z bronią na polowaniu".

    Zobacz także "Życzliwy" zgłosił chłopca sprzedającego lemoniadę. Strażnicy "zabezpieczyli" cały towar

    I ostrzega: "Ignorowanie wypadków z udziałem broni myśliwskiej jest skrajnie nieodpowiedzialne".
    Pojawiły się także inne głosy krytyki. Posłowie głosujący przeciwko zmianom w prawie, jak i inni politycy oraz organizacje przyrodnicze, nie kryją obaw dotyczące bezpieczeństwa Polaków. A Radosław Ślusarczyk z Pracowni Bystra zasadnie pyta: dlaczego to myśliwi mają zostać zwolnieni z badań, skoro noszą broń w miejscach publicznych?
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 3

    2023-01-30 17:02:44 #1655763
    czyli więcej "wariatów" będzie mogło mieć broń, strach będzie wejść do lasu :(
    [ 0 ]
    2023-01-30 13:52:37 #1655759
    Teraz dla myśliwych wszyscy jesteśmy dzikami.Oni nawet jak siedzą przy stole wigilijnym czy idą ulicą to widzą same dziki.
    [ 0 ]