- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 5239
- Dodano: 2023-01-03 / 10:37
- Komentarzy: 25
Dwie firmy zgłosiły się do przetargu na "zieloną Ozimską"
Założeniem projektu jest uspokojenie ruchu w centrum miasta i zwiększenie puli drzew w przestrzeni miejskiej. Mieszkańcy, którzy nie byli zadowoleni z pomysłu prezydenta zaznaczali, że ulica Ozimska nie jest niespokojną ulicą.
- Szczególnie przy skrzyżowaniu z Reymonta, wiecznie stoimy w korkach. Zakładam, że powstanie buspasa oraz rzędu dużych drzew zwęzi ten odcinek, a korki będą jeszcze większe. O jakim uspokojeniu mówimy? To ruch, który sprowadzi się do namnożenia spalin w mieście - czytamy w archiwalnych komentarzach.
Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA
- Przeżyliśmy remont Niemodlińskiej, utrudnienia przy Centrum Przesiadkowym, ale zamknięcia, nawet częściowego tego odcinka na czas prac sobie po prostu nie wyobrażam. Nawet po wprowadzeniu inteligentnej sygnalizacji świetlnej stoimy w korkach - pisze kolejna osoba.
Innego zdania są rządzący, którzy uważają, że Opole nie potrzebuje tak szerokiej ulicy, a dodatkowa zieleń w mieście jest potrzebna.
- W ramach systematycznie prowadzonych przez nas działań zazieleniających nasze Opole chcemy przywrócić drzewa na ul. Ozimską (między Reymonta a Katowicką), zrobić ścieżkę rowerową i buspas, a także poprawić komfort poruszania się pieszych. Poprawimy też przepustowość skrzyżowania Reymonta-Ozimska co usprawni przejazd m. in. w kierunku ul. Piastowskiej. Mam też pomysł na jeszcze jedno działanie, ale to na razie niespodzianka. Ul. Ozimska była planowana jako szeroka ulica w stylu arterii wielkich miast amerykańskich, albo rozwiązań z Warszawy przy Pałacu Kultury. Chodziło między innymi o łatwy dojazd do Opolanina. Obecnie to już jednak niemal pusta Galeria, która czeka na sensowną zmianę funkcji i właściciela. Solaris zmienił drastycznie jej sytuację. Dziś już się tak miast nie projektuje jak w l. 70-tych. Centra miast mają być dla ludzi, nie dla samochodów. Stąd potrzeba w centrum parków kieszonkowych, ścieżek rowerowych i wygodnych traktów pieszych. I w tym kierunku krok po kroku zmieniamy Opole. Czas na Ozimską i okolice. Miejski Zarząd Dróg w Opolu właśnie zleca dokumentację przebudowy tej ulicy - pisze na Facebooku prezydent Arkadiusz Wiśniewski.
- Zeszłego lata powstał pomysł posadzenia na środku drogi około 40 drzew. Miały by być posadzone miedzy ulica Katowicką i Reymonta. Natomiast, między pływalnią a Katowicką miałyby się pojawić krzewy. Jedni byli tym pomysłem zachwyceni twierdząc, że centrum miasta to nie autostrada i takie rozwiązanie poprawi bezpieczeństwo, a do tego sprawia, że Ozimska zyska na wyglądzie. Przeciwnicy zwracali uwagę na zmniejszenie płynności ruchu. Uspokojenie ruchu przekłada się na bezpieczeństwo, a jednocześnie nie wpływa na przepustowość. Na tej koncepcji mogą zyskać wszyscy - czytamy na stronie Urzędu Miasta Opola.
Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO
W przetargu zgłosiły się dwie firmy. Najtańsza oferta opiewa na niecałe 251 tyś. zł. Miejscy radni zabezpieczyli w ubiegłym roku kwotę 200 tysięcy złotych na przygotowanie dokumentacji projektowej.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 25
Jak Prezydent słusznie zauważył na facebooku, to nie są już lata 70-te. Miasta są dla ludzi, a nie samochodzików.
Samochody mam w domu nawet dwa i to nie takie 10-letnie trupy jak twój.
A potem będzie przetarg na wykopanie tych drzew i przeniesienie na inne miejsce.
Chyba już podobna akcja była na dzielnicy generalskiej.
Jakby któryś z urzędników zapłaciłby że swojej kieszeni za bubel który stworzył to 2 razy zastanowiłby się co robi