- Autor: News4media
- Wyświetleń: 1351
- Dodano: 2022-12-16 / 16:48
- Komentarzy: 0
Katar 2022. Argentyna-Francja i Maroko-Chorwacja
Nie ma już na polu gry ani wielkiej Brazylii, ani legendarnej Anglii, ani naszpikowanych gwiazdami boisk Hiszpanii i Portugalii. Nie sprawdziło się też powiedzenie, że na koniec i tak wygrywają Niemcy. Te wszystkie reprezentacje już poodpadały z Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Katarze. Bój toczą już tylko cztery reprezentacje.
Mecz o 3 miejsce: Maroko-Chorwacja, sobota, godzina 16
Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
Zanim poznamy mistrza, zanim złoty puchar zostanie wręczony, to najpierw musimy poznać drużyny, które zajmą czwarte i trzecie miejsce w turnieju. I tak w sobotę o godzinie16 spotkają się zespoły, którym przed mundialem nie wróżono aż takiego sukcesu. To Maroko, które dzięki arcyskutecznej obronie zaszło tak wysoko i przegrało jedynie z Francją. To właśnie afrykański skład wyeliminował z gry takie reprezentacje jak Hiszpania i Portugalia.
Maroko na boisko spotka się z Chorwacją. Nie ma co ukrywać, że to zawsze była silna drużyna, ale też niedoceniana przez komentatorów. Zdanie zmieniali, gdy zobaczyli Chorwatów w akcji. Jeżeli Chorwaci pokonają Maroko, tak jak zrobili to z Brazylią, to zajmą na mundialu 3 miejsce.
Czy tak się stanie, dowiemy się w sobotę.
Mecz o 1 miejsce: Argentyna-Francja, niedziela, godz. 16
A już dzień później wielki finał. Aktualni mistrzowie świata zmierzą się z legendą. Francja stanie oko w oko w Argentyną. To nie będzie gra obronna. Żadna z tych drużyn nie zwykła grać defensywnie. Nawet jeżeli postawi sobie za cel, żeby nie stracić bramki, to aż miło pomyśleć o tym, jakie rajdy piłkarskie przez boisko czekają na nas w niedzielę.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
To będzie spotkanie francuskiej drużyny, w której młodość splata się z doświadczeniem starszych graczy, z legendarną Argentyną, której gwiazdą jest obecnie Lionel Messi. W niedzielę stanie przed szansą powtórzenia sukcesu boskiego Diego Maradony, który poprowadził Argentynę do tytułu w Meksyku w 1986 roku. Argentyna została także mistrzem świata w 1978 r.
Ale to nie będzie spacer. Żadna legenda nie pomoże, kiedy staje się naprzeciwko mistrzów świata. I to takich, którzy mają w składzie Kyliana Mbappe.
Messi i Mbappe mają w tym turnieju po tyle samo goli na koncie - 5. A to tylko sprawia, że mecz będzie jeszcze ciekawszy.
Polski akcent w meczu finałowym
Finał będzie miał polski akcent, bo spotkanie będzie sędziował Szymon Marciniak. Ze swoimi asystentami - Pawłem Sokolnickim i Tomaszem Listkiewiczem - sędziował jak do tej pory dwa spotkania na tym mundialu.
Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.