• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 991
    • Dodano: 2022-10-01 / 10:00
    • Komentarzy: 5

    Dzieci znowu pójdą na polowanie? Chce tego większość sejmowa. Projekt już jest

    Wprowadzony przed czterema laty zakaz uczestniczenia dzieci w polowaniach ma być wycofany. Opinie na temat tego pomysłu są mocno podzielone.

    Ponad 100 tysięcy osób podpisało się pod obywatelskim projektem, którego autorzy przekonują, że dzieci powinny brać czynny udział w polowaniach. Dokument został odrzucony, ale temat znowu powrócił. Bo wśród sejmowej większości ma swoich zagorzałych zwolenników, najczęściej czynnych myśliwych.

    Zakaz łowiectwa dla osób niepełnoletnich został wprowadzony w Polsce w 2018 roku. Posłowie - biorąc pod uwagę m.in., jak to nazywają, społeczny nacisk - rozważają teraz jego zniesienie. Sprawa ma trafić nawet do Komisji Nadzwyczajnej, w której PiS ma większość - opisuje Fakt.

    "(...) przedmiotowa kwestia zasługuje na szczególną uwagę, a proponowana zmiana ustawy wychodzi naprzeciw oczekiwaniom społecznym" - to fragment uzasadnienia procedowanego projektu.

    Zgodnie z jego założeniami, w polowaniach mogłyby wziąć udział wszystkie osoby poniżej 18 roku życia, jeśli ich rodzice lub opiekunowie prawni wyraziliby na to zgodę. Politycy wskazują również, że nastolatkowie mają częściową możliwość decydowania o sobie i w niektórych sytuacjach traktowani są jak dorośli.

    "Tytułem przykładu wskazać można, że mają ograniczoną zdolność do czynności prawnych (po ukończeniu 13. roku życia), mogą: zawrzeć małżeństwo (kobieta po ukończeniu 16. roku życia), świadczyć pracę (po ukończeniu 16. roku życia), czy też uzyskać uprawnienia do kierowania pojazdów kategorii AM (po ukończeniu 14. roku życia) lub kategorii A1, B1 i T (po ukończeniu 16. roku życia)" - czytamy w uzasadnieniu.

    Pomysł ten wzbudza wiele kontrowersji, ponieważ doświadczenia związane z zabijaniem zwierząt mogą skrzywiać dziecięcy obraz rzeczywistości i uczyć złych wzorców oraz postaw. Takiego zdania jest m.in. psycholog Mirosława Kątna, która mówiła o tym już w 2015 roku w wywiadzie dla miesięcznika "Dzikie Życie".

    - Fazy rozwojowe dziecka kierują się swoimi prawami i zasadami - człowiek w okresie dzieciństwa uczy się empatii, współczucia, szacunku dla zwierząt. To jest ta faza rozwojowa, gdzie dzieci reagują emocjami, a nie tzw. zdrowym rozsądkiem, bo to przychodzi później i te emocje trzeba chronić, a nie niszczyć - podkreśla.

    I dodaje: - Jeśli ktoś mówi, że uczestniczenie w polowaniu to krzewienie patriotyzmu, to niestety myli się - to kreacja na źle pojęte twardzielstwo. A potem mówimy młodym ludziom, że są nieczuli, niewrażliwi, nie mają szacunku wobec ludzi i zwierząt, więc dla mnie jest to totalne nieporozumienie, jakaś obłuda i fałsz. Nawet nie przypuszczam, żeby ci ludzie wierzyli w to, co mówią - wydaje się chwilami, że używają takich argumentów jedynie dla obrony swojego stanowiska.

    Z kolei w ocenie niektórych instytucji tradycje środowisk łowieckich są tak głęboko zakorzenione w naszej kulturze, że nie powinno się w nie ingerować tak, jak miało to miejsce w 2018 roku, kiedy zakazano nieletnim udziału w polowaniach. Taki punkt widzenia prezentuje m.in. Instytut Analiz Środowiskowych.

    "Łowiectwo w naszej kulturze i historii zawsze zajmowało doniosłe miejsce. Nasi przodkowie, w tym opiewający myślistwo poeci z narodowym wieszczem na czele, zapewne przewracali się grobie, kiedy trzy lata temu Prawo łowieckie zostało zdemolowane przez polityków. Instytut Analiz Środowiskowych nie ustępuje w działaniach, aby te niekorzystne zmiany odwrócić. Staramy się rzetelnie informować społeczeństwo, że prawdziwe łowiectwo, tak samo jak leśnictwo, polega na zrównoważonym korzystaniu z zasobów przyrody" - czytamy na stronie fundacji.


    reklama

    Napisz co o tym myślisz!

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2022-10-01 23:09:05 [188.123.205.*] id:1648880  
    ombre: Napisał postów [19075], status [VIP] Reputacja
    Jak można puszczać jakiś gości bez badań psychologicznych z bronią po lasach i polach?Do tego ci ludzie dalej strzelają ołowiem zatruwając środowisko no i wodę.Wędkarze już zaprzestali używania ołowianych ciężarków.

    Nick:
    Treść:
    2022-10-01 22:20:42 [185.127.22.*] id:1648878  
    Rolnikos: Napisała postów [9143], status [VIP] Reputacja
    Starz się liczy w takim kole łowiecki można potem szybciej na bron zdawać, Polska się zbroi na wojnę.

    Nick:
    Treść:
    2022-10-01 14:14:56 [5.184.232.*] id:1648867  
    liberty: Napisał postów [4581], status [Szycha] Reputacja
    Chore te całe polowania i jeszcze udział dzieci w nich - co to my jesteśmy jakimis jaskiniowcami? Chcą żebyśmy polowali a nie chcą żeby Polacy mieli bron? Czego boi się zarząd polskojeczny ze Polacy są rozbrojeni???

    Nick:
    Treść:
    2022-10-01 10:19:38 [89.67.3.*] id:1648862  
    DonPedro69: Napisał postów [9876], status [VIP] Reputacja
    Ja tam jestem za obfitością lasów w zwierzynę, która powinna sama się regulować poprzez działalność drapieżników. Ale zaraz będzie larmo, że wilki są złe.

    Nick:
    Treść:
    2022-10-01 10:03:38 [89.64.32.*] id:1648860  
    annise: Napisała postów [124], status [wyjadacz] Reputacja
    Przodkowie robili wiele haniebnych rzeczy i nie ma sie co tak slepo powolywac na tradycje. Strzelanie do pieknych i wolnych zwierzat jest po prostu zle i niepotrzebn... Zyjemy chyba w cywilizowanych czasach a nie w sredniowieczu gdzie musieli cos upolowac zeby przezyc zime...

    Nick:
    Treść: