• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 1285
    • Dodano: 2022-08-30 / 20:18
    • Komentarzy: 6

    Coraz więcej rodziców nie płaci alimentów na dzieci. A wyprawka szkolna kosztuje

    Coraz więcej rodziców nie płaci alimentów na dzieci. A wyprawka szkolna kosztuje

    (Fot. iStock)

    Nawet połowa Polaków z zasądzonymi alimentami musi wydać na wyprawkę szkolną nawet pół tysiąca złotych. Dłużnicy często nie poczuwają się jednak do odpowiedzialności za te zakupy.

    Wiele z tych osób wraz z końcem wakacji musi zmierzyć się ze sporym wydatkiem, jakim jest przygotowanie dzieciom wyprawki szkolnej. Choć w Polsce funkcjonuje program Dobry Start, z którego na każde dziecko przypada 300 zł dodatku na zakupy związane z nauką, ceny tych produktów są o wiele wyższe i mogą dodatkowo obciążać finansowo budżety domowe. W jeszcze trudniejszej sytuacji są niepełne rodziny, w których jeden z rodziców został zobowiązany do przekazywania alimentów, jednak z tej powinności się nie wywiązuje.

    Aż 35 proc. Polaków z takim problemem deklaruje, że ich pieniądze pozwalają obecnie jedynie na skromne życie związane ze stałym oszczędzaniem. 4 proc. uczestników tego samego badania twierdzi, że brakuje pieniędzy nawet na podstawowe potrzeby. Najwięcej - bo 46 proc. pytanych - może pozwolić sobie na swobodne zakupy, jednak te większe wymagają już przygotowania. Tylko 15 proc. pozostałych respondentów może mówić o życiu w luksusie lub na wysokim poziomie - wynika z ustaleń BIG InfoMonitor.

    Zobacz także Odznaczenia państwowe i honorowe wręczone w Opolu

    Aż 98 proc. rodziców uchylających się od płacenia alimentów nie poczuwa się również do pomocy w inny sposób, np. poprzez robienie zakupów związanych z rozpoczęciem szkoły. Grupę niesolidnych rodziców tworzą głównie mężczyźni (95 proc.). Problem jest naprawdę poważny, bo niedostateczne środki to nie tylko kłopot z wyprawką, ale również z warunkami do nauki. Te są odczuwalnie gorsze dla dzieci, które borykają się z trudną sytuacją finansową w swoich domach.

    Dłużników alimentacyjnych przybywa w rejestrach- Poza problemami, jakie przysporzyła osobom ubiegającym się o alimenty pandemia, a teraz galopująca inflacja i drożyzna, która uszczupla portfele wielu Polakom, wzrost statystyk jest też efektem zmian w przepisach i jeszcze większej mobilizacji gmin, które regularnie przekazują dane kolejnych dłużników do prowadzonych przez BIG-i rejestrów. Od grudnia ubiegłego roku gminy wypłacające za niesolidnych rodziców pieniądze z Funduszu Alimentacyjnego znów mogą zgłaszać informacje o zaległości alimentacyjnej bez względu na czas powstania zobowiązania.

    I tak robią. Od chwili nowelizacji prawa dopisały ponad 301 tys. dłużników niepłacących na swoje dzieci. Najwięcej w lipcu tego roku, bo prawie 62,5 tys. osób - mówi Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

    Najwięcej długów mają mieszkańcy województwa mazowieckiego - tam średni dług wobec dziecka wynosi ponad 45 tys. zł. Najsolidniej płacą mieszkańcy województwa opolskiego, jednak i tam średnia jest zatrważająco wysoka - ponad 42 tys. zł. na jednego dłużnika.

    Zobacz także Nie żyje kierowca, który doprowadził do tragedii, w której śmierć ponieśli ojciec i syn
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 6

    2022-08-30 21:51:43 #1646633
    Poczekajmy, może pis da
    [ 0 ]
    2022-08-31 08:40:15 #1646650
    Taka nowoczesna, europejska Warszafka nie chce płacić, toż to szok. Może pani Lempart powinna coś zrobić,wszak poszKODowane są w 95% kobiety.
    [ 0 ]
    2022-08-30 21:30:35 #1646631
    Po co biedota która na nic nie stać się namnaża???
    [ 0 ]