• Wyświetleń: 235
    • Dodano: 2022-08-26 / 11:37
    • Komentarzy: 0
    • Artykuł sponsorowany

    Wszystko, co musisz wiedzieć o adresach URL

    Przyjazny adres dobrze się kojarzy, a nieprzyjazny nie jest dobrze odbierany ani przez użytkowników, ani przez roboty Google. W poniższym artykule podajemy najważniejsze informacje dotyczące adresów URL. Poznaj je i wykorzystaj w swoich serwisach. Warto!

    Adres URL - co to jest i z jakich elementów się składa?


    URL - z ang. Uniform Resource Locator - to w najprostszym tłumaczeniu oznacza ujednolicony lokalizator, co możemy rozumieć jako identyfikator danej strony, podstrony, grafiki i innych zasobów sieci.


    Adres URL jest ponadto jedną z najważniejszych kwestii związanych z indeksowaniem stron internetowych przez roboty Google, ale i pierwszą dostrzeganą przez internautów. Bez niego trudno byłoby wysłać link znajomemu, by zobaczył konkretny produkt albo by skierować go do zakładki z ofertą czy jeszcze do innej podstrony.


    Każdy adres URL składa się z następujących elementów:



    • nazwy protokołu - http, htttps, ftp;

    • nazwy usługi internetowej - www;

    • domeny - sempai, yxz, przykladowastrona;

    • rozszerzenia - pl, com, eu.


    Szczegółowe informacje na temat adresów URL, ich budowy oraz zasad optymalizacji znajdują się tutaj: https://sempai.pl/blog/co-to-jest-adres-url-i-jak-powinien-wygladac/. Warto się z nimi zapoznać, by między innymi umożliwić lepsze pozycjonowanie swojej strony internetowej. Ciekawostka: poprawność adresów URL jest zawsze sprawdzana podczas przeprowadzania audytu SEO witryny internetowej.


    Jaki jest przyjazny adres URL? Najważniejsze cechy


    Budowa adresu URL nie jest wcale tak trudna, jak mogłoby się wydawać. Musimy jednak zwracać uwagę na to, by adres URL był możliwie krótki, łatwy do zapamiętania (i w razie potrzeby szybkiego przywołania w pamięci) oraz oczywiście ze wplecionym słowem kluczowym.


    Czytając go, użytkownik - ale też i robot Google - musi dokładnie wiedzieć, co zawiera dana podstrona. Jeśli mamy w adresie URL zawarte słowo kontakt, to znaczy, że klikając w taki link, przenosimy się do zakładki z danymi kontaktowymi. Taka nawigacja jest wówczas bardzo prosta i intuicyjna. Dodatkowo poszczególne słowa znajdujące się w URL oddzielamy od siebie myślnikami. Korzystajmy przy tym z protokołu htttp://, gwarantującego szyfrowane połączenie.


    Co nie powinno znajdować się w adresie URL?


    Wiemy już, jak wygląda przyjazny adres URL, więc teraz chcemy jeszcze jasno zaznaczyć, co zdecydowanie nigdy nie powinno się w nim znaleźć. Przede wszystkim unikajmy wstawiania znaków specjalnych, na przykład "#", "$", "&", jak również nic nieznaczących, losowych ciągów cyfr typu 1928798465684734698170. Gdy takowe są, roboty Google mogą potraktować link jako spam albo jako niebezpieczną treść. Nie używajmy spacji ani _, gdyż pierwsza jest odczytywana później jako "&20", co nie wygląda dobrze, a podkreślnik nie jest w ogóle odczytywany przez roboty.


    Pilnujmy ponadto, by adresy URL nie były zbyt długie - 100 znaków to maksimum. Wtedy wspomniane roboty łatwiej odnajdują się w strukturze i łatwiej je indeksują.


    Co jeszcze jest ważne, każda witryna powinna mieć tyle adresów URL, ile rzeczywiście ma podstron. Często spotykanym błędem jest umieszczanie strony głównej pod kilkoma adresami, na przykład: bez www, z www i z różnymi dopiskami po rozszerzeniu - .pl/, .pl/strona-glowna/, .pl/index.php i tym podobne.


    A zatem zwróć uwagę na to, by wszystkie adresy URL w ramach Twojej strony były poprawnie skonstruowane. W przeciwnym razie negatywnie wpłynie to choćby na widoczność strony w wyszukiwarce Google. Co ciekawe, im lepszy adres będziesz miał, tym istnieje większe prawdopodobieństwo, że będzie on chętniej udostępniany w social mediach i na zewnętrznych portalach. Powodzenia!

    Artykuł sponsorowany

    reklama

    Napisz co o tym myślisz!

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".