- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 9098
- Dodano: 2010-06-08 / 21:33
- Komentarzy: 64
Pilot szybowca nie miał "noszenia"
Szybowiec został wystrzelony przez wyciągarkę na wysokość około 250 metrów. Z relacji świadków wynika, że przed wypadkiem, siedzący za sterem mężczyzna przez około dziesięć minut krążył nad lotniskiem.
- Pilot próbował znaleźć tzw. "noszenie", jednak po tym gdy zauważył że nie uda mu się już wznieść, nie zdążył dolecieć nad teren lotniska i spadł do lasu - mówi obecny na miejscu asp. sztab. Sławomir Szorc z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Zobacz także Zabytkowy pałac w Woskowicach Małych po kompleksowej rewitalizacji
Kilkanaście minut po wypadku, szybowiec znaleziono około 200 metrów wgłąb lasu. Jego pilot - 41-letni mieszkaniec Brzegu - z obrażeniami kręgosłupa trafił do szpitala, był trzeźwy. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Jak udało nam się dowiedzieć, ten sam pilot w zeszłym roku miał już podobny wypadek. Wtedy także wyszedł z opresji bez poważniejszych obrażeń.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA


W dyskusji: 64
wstyd
skandal
error...