• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 6859
    • Dodano: 2010-06-02 / 08:26
    • Komentarzy: 36

    Już w czwartek pojedziemy obwodnicą

    Już w czwartek pojedziemy obwodnicą

    (Fot. archiwum)

    Miejski Zarząd Dróg zmienił datę otwarcia obwodnicy. Zamknięty odcinek zostanie dopuszczony do ruchu już w czwartkowy poranek.

    Dyrekcja Miejskiego Zarządu Dróg w Opolu zadecydowała otworzyć zalany odcinek obwodnicy wcześniej, bowiem początkowo planowano zrobić to w piątek. Jednak w czwartek wypada Boże Ciało, co oznacza zakaz ruchu ciężarówek. A ponieważ jest to dzień wolny od pracy, ruch samochodów będzie dużo mniejszy niż podczas dni roboczych.

    Droga została zalana przez wodę 19 maja i od tego czasu zamknięty jest odcinek północnej obwodnicy miasta od skrzyżowania z ul. Sobieskiego do ronda przy Makro.

    Zobacz także Nysa żegna 9-letniego Natana. Tragiczny wypadek zabrał ojca i syna
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 36

    2010-06-03 09:29:41 #336333
    mam już dość tych korków na budowlanych!!!!!!!!!!jeżdżę tą drogą trzy-cztery razy w tygodniu z córką na rehabilitację i to jest masakra!muszę wyjeżdżać godzinę prędzej żeby dojechać na zaodrze a z powrotem to samo.....i jeszcze taka uwaga co do dni wolnych od pracy:nawet w niedziele na budowlanych trzeba stać ponad pół godziny.
    [ 0 ]
    2010-06-03 18:12:11 #336620
    otworza te pobojowisko ten tor przeszkod jakby po nim czolgi jezdzily od czasow komuny wstydziliby sie to nazywac obwodnica gnojki
    [ 0 ]
    2010-06-02 20:22:49 #336050
    ciekawe czy to się nie rozleci...
    [ 0 ]
    2010-06-02 19:34:50 #336034
    zobaczymy czy in tak wyjdzie otworza i zamkna w piatek.....
    [ 0 ]
    2010-06-02 17:07:42 #335962
    No nie wiem czy pojedziemy?
    Chyba się wstrzymają z tą akcją :D
    Obwodnica będzie nadal zamknięta ! Zobaczycie!
    [ 0 ]
    2010-06-02 15:23:15 #335914
    Gdy patrzę na te nieudolne remonty na Opolskich ulicach, te wszystkie objazdy tą opieszałość i partactwo wykonawców to mam wrażenie że w MZD pracują tylko i wyłącznie ludzie z grupą inwalidzką, w dodatku grupą na bardzo chorą głowę!
    [ 0 ]
    2010-06-02 11:12:52 #335855
    chyba nic z tego otwarcia nie będzie ,bo deszcz ciągle leje i nie ma zamiaru przestać
    [ 0 ]
    2010-06-02 09:20:28 #335815
    Jutro przetestuję tą dróżkę moim nowiutkim Hummerem. Dam Wam znać...
    [ 0 ]
    2010-06-02 10:25:31 #335840
    oby,poki co pada ...prognozy padaja rozne ...jedni ze od jutra rozpogodzenie i fantastyczny słoneczny weekend a drudzy , ze bedzie padac padac i padac :/ zycze Wszystkim Nam tej pierwszej prognozy i przy okazji milego długiego weekendu (tak na rozluznienie atmosfery :))
    [ 0 ]
    2010-06-02 10:10:38 #335836
    To sie okarze, bo jak nie przestanie padac to niewiadomo czy nie bedzie powtorki z rozrywki
    [ 0 ]
    2010-06-02 09:59:35 #335830
    oj chyba nie pojedziemy jak bedzie tak padać ... zreszta w makro i tak nic nie ma .
    [ 0 ]
    2010-06-02 09:32:11 #335822
    całkiem dobrze, bo w czwartek mam trasę i musiałbym się pchać przez miasto...yeah:D
    [ 0 ]
    2010-06-02 09:29:15 #335820
    Prognozy nie są jednak optymistyczne.. To urywek z NTO - " Opole już przygotowuje się na kolejną powódź. Jeśli powódź nastąpi będzie mniejsza niż ostatnio. Mimo to znów może dojść do zalania fragmentu obwodnicy, a także do przelania się wody przez uszkodzone wały.

    We wtorek w Opolu zebrał się sztab powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego.

    Powodem były prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej sugerujące, że na Odrze w Raciborzu - Miedoni stan wody może osiągnąć nawet 840 cm.

    - A to jest sygnał ostrzegawczy dla Opola - przyznaje prezydent miasta Ryszard Zembaczyński.

    Jeśli powódź by nastąpiła, powinna być mniejsza niż ostatnia. Mimo to ratusz ocenia, że znów może dojść do zalania fragmentu obwodnicy, a także do przelania się wody przez uszkodzone wały w rejonie ulicy Ceglanej, i w okolicach polderu Żelazna... "
    [ 0 ]
    2010-06-02 09:10:43 #335810
    Więc rozumiem, że skoro wpuszczają już auta na przesiąknięty wał, to biorą na siebie pełną odpowiedzialność? Deszcz leje. Wprawdzie nie bezpośrednio pod ulicę, ale na boki nasypu. Ten i tak wchłonie wodę jak zmoczona gąbka. Zastanawiam się tylko jaka będzie różnica między stanem nasypu w czwartek i tym z poprzedniego czwartku?
    [ 0 ]