- Autor: News4media
- Wyświetleń: 3911
- Dodano: 2022-07-05 / 16:29
- Komentarzy: 15
Biedronki placówkami medycznymi? Pracownicy mówią o roboczych niedzielach
Doprecyzowany w lutym zakaz handlu sprawił, że swoje drzwi w niedziele i święta zamknęły wszystkie sklepy wielkopowierzchniowe. Wygląda jednak na to, że przedsiębiorcy liczą straty i szukają nowych sposobów na walkę z - ich zdaniem - bezwzględnym prawem.
Do lekarza i na zakupy
Przypomnijmy, że jeszcze na początku roku sklepy były czynne dzięki współpracy z placówkami pocztowymi. Zakupy można było zrobić np. przy okazji nadania lub odbioru przesyłek. Po zmianach jest to możliwe jedynie w przypadku, kiedy działalność pocztowa jest w danym miejscu przeważająca. Największe sklepy posłusznie zrezygnowały więc z niedzielnego handlu. Nie oznacza to jednak końca batalii pomiędzy rządzącymi a przedsiębiorcami.
Zobacz także Koncert Padre Guilherme przeniesiony na Itaka Arenę. Spieszcie się, bo bilety szybko znikają
Według nieoficjalnych doniesień "Głosu Wielkopolski" Jeronimo Martins Polska, właściciel sieci Biedronek, może rozważać wprowadzenie do swojej oferty wizyt lekarskich. W ten sposób sklepy z tym logo stałyby się placówkami medycznymi, które nie są objęte zakazem handlu.
Skąd takie informacje?
Portal zdradza, że tę informację przekazali mu pracownicy tej sieci. Z ich relacji wynika, że w lipcowym grafiku ujęte zostały również wszystkie niedziele. W placówkach miały pojawić się m.in. pulpity przypominające rejestrację.- Informacja wypłynęła na jednej z naszych grup pracowniczych, jednak nikt nie zna dokładnie szczegółów. Co miesiąc, do 25 dnia miesiąca, otrzymujemy grafiki na przyszły miesiąc. Planowane w nich są także niedziele handlowe. Jednak według kalendarza handlowca, w lipcu nie są przewidziane żadne niedziele handlowe. Tymczasem w niektórych Biedronkach w Polsce zaplanowano grafiki na wszystkie niedziele lipca - powiedziała GW portalowi jedna z pracownic Biedronki.- Podobno w niektórych sklepach już zaczęły się jakieś zmiany: gdzieś postawiono jakiś pulpit, który miałby służyć za punkt recepcyjny czy coś w tym rodzaju - dodają inni pracownicy.
"Głos Wielkopolski" próbował uzyskać w tej sprawie oficjalną informację od Jeronimo Martins Polska, jednak do momentu publikacji tekstu nie otrzymał odpowiedzi na pytania. Rzekomymi zmianami interesują się również związki zawodowe, jednak w tym wypadku dostęp do informacji jest również ograniczony.- Próbujemy się czegoś dowiedzieć, bo na ten moment też nie mamy żadnych informacji. Nikt nie wie, w jaki sposób to w ogóle miałoby wyglądać. Ale jeśli to prawda, to byłyby to jakieś żarty, kolejny rok i kolejne obejścia, a przecież jest ustawa - komentował serwisowi Piotr Adamczak, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" w JMP.
Zobacz także Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

W dyskusji: 15