- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 23811
- Dodano: 2022-06-29 / 20:20
- Komentarzy: 25
Mordował psy i wyrzucał na obornik. Bestialstwo pod Opolem
W sumie ujawniono trzy zwłoki psów. Na posesji, oprócz skatowanego czworonoga, znajdowało się jeszcze 8 innych psów.
- To było zwyczajne zgłoszenie, że na jednej z posesji za zagryzienie kury został pobity pies. Na miejscu wszystko się potwierdziło, pies na pysku miał poprzeczną, podpuchniętą krwawą pręgę, został odebrany, zaopiekowała się nim osobą zgłaszająca. Ale to był dopiero początek koszmaru jaki ukazał się naszym wolontariuszom - czytamy w relacji opolskiego TOZ-u.
Zobacz także Pracownicy trzech szpitali milcząco zaprotestowali przeciw konsolidacji
Okazało się bowiem, że za takie same przewinienia, najprawdopodobniej trzy inne psy straciły już życie.
- To rodzina mocno dysfunkcyjna. Z częścią można w miarę logicznie porozmawiać, reszta nie potrafi się nawet komunikować. Dwie osoby z tej rodziny wskazały miejsce na gnijowniku, gdzie zakopane zostały ciała psów. Spuchnięte, oblepione muchami ciało jednego z nich wystawało ponad stertę obornika. Do późnej nocy nasi wolontariusze wraz z policją przeprowadzali interwencję i sprawdzali stan pozostałych psów - czytamy.
Na miejsce przyjechali technicy kryminalistyczni, którzy wraz z jednym z naszych wolontariuszy odkopali z obornika szczątki dwóch martwych, rozkładających się psich ciał. Jedno z nich zostało przewiezione do Wojewódzkiego Inspektoratu weterynaryjnego, w celu przeprowadzenia sekcji zwłok. Drugie ciało było w dużo bardziej zaawansowanym stanie rozkładu i niestety na sekcje było już za późno, trzecie ciało najprawdopodobniej porwał lis.
Z uwagi na brak wolnych domów tymczasowych odebrano tylko dwa psy. Na posesji zostało jeszcze 6.
Zobacz także Ciężarówka przewróciła się na A4. Kierowca trafił do szpitala
- Psy, które zostały na posesji wbrew pozorom nie były zagłodzone, miały wszystkie szczepienia i ich ogólny stan był dobry, dbała o to jedna osoba z rodziny, która kategorycznie odmawia ich oddania. Mamy związane ręce. Działamy i czekamy na dalszy rozwój wydarzeń, mamy nadzieję że wspólnie z Gminą i policją uda się nam zapobiec kolejnym takim przypadkom - piszą wolontariusze.
Za zabicie zwierząt ze szczególnym okrucieństwem grozi do 5 lat więzienia. Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku


W dyskusji: 25