- Autor: News4media
- Wyświetleń: 4449
- Dodano: 2022-06-08 / 19:38
- Komentarzy: 14
Kierowcy mają dość: - Musimy tankować, żeby pracować. I blokują stacje Orlenu
Chodzi oczywiście o ceny paliw. Najtańsza benzyna kosztuje obecnie ponad 7,90 zł a niekiedy zbliża się niebezpiecznie do 8 zł. Pb kosztuje już ponad 8,50 zł. To wina wojny w Ukrainie i zatrzymania importu rosyjskiej ropy. Ale eksperci zauważają, że PKN Orlen podnosi ceny szybciej, niż rośnie cena ropy na giełdzie. Problemem jest też marża, jaką nalicza sobie koncern.
- Gdyby nie spółka skarbu państwa Orlen, to byśmy mieli ceny jak w Czechach i Słowacji - przekonuje rzecznik rządu Piotr Muller. I zapewnia, że koncern nie bierze za dużych pieniędzy.
Zobacz także Poważny wypadek pod Strzelcami Opolskimi. Jeden z mężczyzn walczy o życie
- Nasze marże na rynku hurtowym i detalicznym to nie są nawet złotówki, to są grosze - przekonywał także Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.
Ale to nie uspokaja kierowców. Kilka dni temu zablokowali stację paliw Orlenu w Bielsku-Białej. Podjechali i zostawili samochody mówiąc, że auta się zepsuły. Wielu z nich podniosło maski pojazdów, a na ziemi postawiło trójkąty ostrzegawcze.
Teraz akcja przybiera na sile. Kierowcy skrzykują się w internecie i zamierzają blokować kolejne "orleny". Wymieniają kolejne miasta i wskazują konkretne daty i godziny.
"Nie podoba nam się polityka Orlenu, który mimo kursu dolara i cen za baryłkę ropy śrubuje ceny na polskim rynku paliw. Nie jesteśmy również zadowoleni z tego, jak rząd (nie) radzi sobie z tym problemem, a wręcz zamiata go pod dywan i mydli ludziom oczy, jakoby nie był odpowiedzialny za obecną sytuację" - piszą organizatorzy akcji.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
Akcja ma polegać na tym, że kierowcy podjeżdżają pod wybraną stację, tworzą kolejkę po paliwo, ale nie tankują.
"W trakcie protestów zachowujemy się zgodnie z prawem i słuchamy poleceń osoby koordynującej akcję" - czytamy w internetowym wpisie.
Dziś (środa 8 czerwca) kierowcy chcieli zablokować stację Orlenu w Lublinie. Przyjechało kilkanaście aut. Ale na miejscu była też policja, która odstraszyła kierowców. W efekcie do protestu nie doszło.
Ale była złość.
- Tygodniowo tankuję za tysiąc złotych. Jeżdżę dieslem. To jest straszne - powiedział nam jeden z kierowców. I dodał: - Marża. Na początek trzeba obniżyć marżę - dodał.
Inny narzekał, że lada moment przestanie się opłacać jeździć - jak powiedział - na taksówce. Tłumaczył, że już niemal wychodzi na zero, a musi tankować, żeby pracować.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

W dyskusji: 14
Znów czuję straszny paliwa brak
Z nerwów drżę cały i ręce mi się pocą
Gdy się rozluźni - napełnię sobie bak
Nie mogę ruszyć normalnie do przodu
Ani do tyłu nie wchodzi mi bieg
Gdy mnie dopada uczucie głodu
Zaczynam trząść się i boli mnie łeb
Tankowanie nocą - trochę przed północą
Tankowanie nocą bez świadków i gwiazd
Kto nocą smaruje - ten bak zatankuje
Ten się nagaruje po dach że aż strach