- Autor: Greg
- Wyświetleń: 6456
- Dodano: 2010-05-12 / 14:45
- Komentarzy: 67
Lekarze ze Strzelec ponownie przed sądem
Półtoraroczny chłopczyk trafił do szpitala w Strzelcach Opolskich w kwietniu 2005 roku. Był w ciężkim stanie, cierpiał na ostre zapalenie krtani. Dzieckiem zajmowało się trzech lekarzy: Zbigniew B, Joanna Ł. oraz Jolanta H-Z. Wiktorka nie udało się uratować. Lekarzom prokuratura postawiła zarzut nieumyślnego narażenia na bezpośrednią utratę życia dziecka.
Śledczy są zdania, że Zbigniew B. w trakcie reanimacji nie zastosował intubacji dotchawicznej, a pozostałe dwie lekarki nie zaleciły prześwietlenia klatki piersiowej ani badania gazometrycznego, które mogły pomóc w diagnozie.
Zobacz także Ila zapłacimy za gaz od 1 lipca?
W listopadzie 2009 roku Sąd Rejonowy w Strzelcach Opolskich rozpoznał sprawę i uznał winę trójki lekarzy. Skazano ich na 4 miesiące więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz zasądzono 2 tysiące złotych grzywny.
Dziś obrońcy lekarzy wnosili o uniewinnienie lub skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wyrok zapadnie 18 maja.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
30 sierpnia
76-latek miał nie ustąpić pierwszeństwa motocykliście. Dwie osoby trafiły
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola




W dyskusji: 67
2lata .A tym mendom ujdzie to na sucho :/.Chore prawo!!!!!!!!!!!
A pan doktor mu na to tak.
Proszę pana.Nie widzi pan w jakich czasach żyjemy?ciągła bieganina za pieniądzem,nerwy stres.Kup sobie pan koze i paś na łące to nie będziesz miał pan nadciśnienia." hahahahahahahahah
Teraz się śmieję,ale chciałam wparować do tego zasranego gabinetu i walnąc go w łysy łeb.
i nie miały czasu na pracę