- Autor: Greg
- Wyświetleń: 6572
- Dodano: 2010-05-12 / 14:45
- Komentarzy: 67
Lekarze ze Strzelec ponownie przed sądem
Półtoraroczny chłopczyk trafił do szpitala w Strzelcach Opolskich w kwietniu 2005 roku. Był w ciężkim stanie, cierpiał na ostre zapalenie krtani. Dzieckiem zajmowało się trzech lekarzy: Zbigniew B, Joanna Ł. oraz Jolanta H-Z. Wiktorka nie udało się uratować. Lekarzom prokuratura postawiła zarzut nieumyślnego narażenia na bezpośrednią utratę życia dziecka.
Śledczy są zdania, że Zbigniew B. w trakcie reanimacji nie zastosował intubacji dotchawicznej, a pozostałe dwie lekarki nie zaleciły prześwietlenia klatki piersiowej ani badania gazometrycznego, które mogły pomóc w diagnozie.
Zobacz także Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
W listopadzie 2009 roku Sąd Rejonowy w Strzelcach Opolskich rozpoznał sprawę i uznał winę trójki lekarzy. Skazano ich na 4 miesiące więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz zasądzono 2 tysiące złotych grzywny.
Dziś obrońcy lekarzy wnosili o uniewinnienie lub skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wyrok zapadnie 18 maja.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
14 października
Zbrodnia w dniu ślubu w Skorogoszczy. Po trzech tygodniach nastąpił przełom w sprawie





W dyskusji: 67
2lata .A tym mendom ujdzie to na sucho :/.Chore prawo!!!!!!!!!!!
A pan doktor mu na to tak.
Proszę pana.Nie widzi pan w jakich czasach żyjemy?ciągła bieganina za pieniądzem,nerwy stres.Kup sobie pan koze i paś na łące to nie będziesz miał pan nadciśnienia." hahahahahahahahah
Teraz się śmieję,ale chciałam wparować do tego zasranego gabinetu i walnąc go w łysy łeb.
i nie miały czasu na pracę