- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 2341
- Dodano: 2022-05-09 / 12:44
- Komentarzy: 4
Położne domagają się dodatków za pacjentów z Covid
- Przez większą część pandemii szpital obsługiwał osoby z covidem, a pracownicy tego szpitala nie dostali żadnych dodatków covidowych, mimo że na co dzień narażali swoje zdrowie i życie. Interwencję poselską wystosowaliśmy do wojewody i do dyrekcji Klinicznego Centrum. Chcieliśmy się rozeznać jak tłumaczą się, że tych dodatków nie było. Wojewoda odpowiedział, że na trzecim poziomie zabezpieczenia tych dodatków być nie powinno, tak samo odpowiada centrum ginekologii - przedstawił problem Jerzy Przystajko, szef opolskiego biura poselskiego Marceliny Zawiszy.
Beata Kunicka, położna - przewodnicząca niezależnego związku zawodowego pielęgniarek i położnych w Opolu mówi, że tylko od października 2021 roku w trudnych warunkach w Klinicznym Centrum w Opolu opiekowano się 80 pacjentkami z Covid-19.
Zobacz także Wjechała wprost pod prawidłowo jadący samochód
- Do dnia dzisiejszego nie otrzymałyśmy żadnego dodatku covidowego. Nasz dyżur rozpoczynał się o godzinie 7 i od 3 do 6 godzin przebywałyśmy przy pacjentach bez jedzenia, picia, a wszystko po to, żeby zachować ciągłość opieki przy pacjentce i noworodku. Później wracałyśmy do pracy na oddziale. Nie miałyśmy przerwy na odpoczynek, jak nasze koleżanki ze szpitala covidowego. W tym czasie miałyśmy 80 pacjentek chorych na covid. Jeśli chodzi o obsadę dyżurową, to personel potrzebny do zabezpieczenia dyżuru to było od 4 do 6 osób. Do chwili obecnej żadne kroki nie zostały podjęte. W innych miastach niektóre szpitale wypłaciły takie dodatki położnym i pielęgniarkom - mówi.
Marcelina Zawisza zapowiada walkę o należne położnym dodatki. - Zostaliśmy zaproszeni przez dyrekcję szpitala na spotkanie, na które się udamy. Ministerstwo nie zabezpieczyło środków na dodatki covidowe dla pracowników, którzy nie pracowali w szpitalach dedykowanych. To stanowi podział pracowników na lepszych i gorszych. Wszyscy z nich narażali swoje życie i zdrowie. Mowa też o opiece nad osobami szczególnej troski, czyli nad kobietami w ciąży, noworodkami i wcześniakami. W pandemii jest to praca dodatkowo trudna. Będziemy podejmować interwencje również w centrali NFZ i Ministerstwie Zdrowia, byśmy mogli zapewnić te dodatki wszystkim tym osobom, które zapewniały bezpieczny poród mieszkańcom województwa opolskiego. Będziemy pisać do wszystkich szpitali, które nie był szpitalami dedykowanymi, by ten problem nakreśliły. Jeśli chodzi o Opole to takich pracowników było nawet 100 - mówi Marcelina Zawisza.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA



W dyskusji: 4