• Autor: kam_ila
    • Wyświetleń: 1494
    • Dodano: 2022-05-09 / 12:44
    • Komentarzy: 4

    Położne domagają się dodatków za pacjentów z Covid

    (Fot. Dżacheć)

    Poruszono sytuację personelu Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii w Opolu, gdzie kilkadziesiąt osób zajmowało się przez cały czas pandemii pacjentami zakażonymi COVID-19, ale nie zobaczyło z tego tytułu żadnej dodatkowej gratyfikacji.


    - Przez większą część pandemii szpital obsługiwał osoby z covidem, a pracownicy tego szpitala nie dostali żadnych dodatków covidowych, mimo że na co dzień narażali swoje zdrowie i życie. Interwencję poselską wystosowaliśmy do wojewody i do dyrekcji Klinicznego Centrum. Chcieliśmy się rozeznać jak tłumaczą się, że tych dodatków nie było. Wojewoda odpowiedział, że na trzecim poziomie zabezpieczenia tych dodatków być nie powinno, tak samo odpowiada centrum ginekologii - przedstawił problem Jerzy Przystajko, szef opolskiego biura poselskiego Marceliny Zawiszy.

    Beata Kunicka, położna - przewodnicząca niezależnego związku zawodowego pielęgniarek i położnych w Opolu mówi, że tylko od października 2021 roku w trudnych warunkach w Klinicznym Centrum w Opolu opiekowano się 80 pacjentkami z Covid-19.

    - Do dnia dzisiejszego nie otrzymałyśmy żadnego dodatku covidowego. Nasz dyżur rozpoczynał się o godzinie 7 i od 3 do 6 godzin przebywałyśmy przy pacjentach bez jedzenia, picia, a wszystko po to, żeby zachować ciągłość opieki przy pacjentce i noworodku. Później wracałyśmy do pracy na oddziale. Nie miałyśmy przerwy na odpoczynek, jak nasze koleżanki ze szpitala covidowego. W tym czasie miałyśmy 80 pacjentek chorych na covid. Jeśli chodzi o obsadę dyżurową, to personel potrzebny do zabezpieczenia dyżuru to było od 4 do 6 osób. Do chwili obecnej żadne kroki nie zostały podjęte. W innych miastach niektóre szpitale wypłaciły takie dodatki położnym i pielęgniarkom - mówi.

    Marcelina Zawisza zapowiada walkę o należne położnym dodatki. - Zostaliśmy zaproszeni przez dyrekcję szpitala na spotkanie, na które się udamy. Ministerstwo nie zabezpieczyło środków na dodatki covidowe dla pracowników, którzy nie pracowali w szpitalach dedykowanych. To stanowi podział pracowników na lepszych i gorszych. Wszyscy z nich narażali swoje życie i zdrowie. Mowa też o opiece nad osobami szczególnej troski, czyli nad kobietami w ciąży, noworodkami i wcześniakami. W pandemii jest to praca dodatkowo trudna. Będziemy podejmować interwencje również w centrali NFZ i Ministerstwie Zdrowia, byśmy mogli zapewnić te dodatki wszystkim tym osobom, które zapewniały bezpieczny poród mieszkańcom województwa opolskiego. Będziemy pisać do wszystkich szpitali, które nie był szpitalami dedykowanymi, by ten problem nakreśliły. Jeśli chodzi o Opole to takich pracowników było nawet 100 - mówi Marcelina Zawisza.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Napisz co o tym myślisz!

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2022-05-13 13:51:27 [217.173.202.*] id:1638957  
    pinoczet: Napisał postów [258], status [maniak] Reputacja
    BUHAHAHA

    Nick:
    Treść:
    2022-05-09 14:02:23 [91.236.172.*] id:1638657  
    Maksymilian077: Napisał postów [116], status [młodszy wyjadacz] Reputacja
    Marcelinka krzycząca "wypier*****" i "ABORCJA" teraz broni położnych xD jaja

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [2]
    2022-05-09 14:37:41 [83.10.104.*] id:1638662  
    Bodziulla: Napisał postów [1764], status [Szycha] Reputacja
    Zapomniała...
    2022-05-09 14:39:02 [83.10.104.*] id:1638663  
    Bodziulla: Napisał postów [1764], status [Szycha] Reputacja
    Mam nagrany poród, ale daję sobie spokój. A można byłoby zaskarżyć za brak reakcji do porodu!