- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 14947
- Dodano: 2022-02-28 / 10:48
- Komentarzy: 1
Ostatnie lutowe morsowanie na Kąpielisku Bolko
Tradycyjnie o 11.00 w niedzielę, w lodowatej wodzie można spotkać miłośników morsowania. Wzrost odporności organizmu to najczęstszy powód wchodzenia do wody zimą - zaraz obok szczęścia i satysfakcji - a to, widać z pewnością na każdym zdjęciu.
- Morsujemy razem z koleżankami i kolegami od 2 lat. Na początku po prostu chcieliśmy spróbować czegoś nowego. Drugim powodem było poprawienie walorów swojego ciała, pomoc w spalaniu tkanki tłuszczowej. To oczywiście działa, ale jak ze wszystkim - połączone z odpowiednim odżywianiem i ruchem. Pamiętajmy, że nic nie przychodzi samo. No chyba, że odporność. Naprawdę zauważyłam poprawę i nie choruję - mówi Magdalena.
Zobacz także Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
- Nie choruję. Czy to efekt morsowania? Nie wiem, ale kiedyś częściej bywałem w aptece. Katar to jedyna choroba, która jeszcze potrafi mnie złapać, chociaż i katar potrafi się nie pojawić cały rok. Systematyczność to klucz do wielu sukcesów - dodaje Szymon.
Sezon na morsowanie jeszcze się nie kończy. Zimne kąpiele potrwają przynajmniej do rozpoczęcia wiosny.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 1