- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 4179
- Dodano: 2022-02-10 / 13:29
- Komentarzy: 3
Strażak Kazimierz jechał na ratunek. Nagle stracił przytomność i przestał oddychać
Ten stan bezpośredniego zagrożenia życia zaskoczył zastęp strażaków z OSP Gracze, który w dniu 31.01.2022 roku o godz. 15:41 został zadysponowany do zabezpieczenia lądowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w swojej miejscowości około 300 m od remizy.
- Podczas dojazdu do miejsca zdarzenia jeden ze strażaków stracił przytomność i przestał oddychać. Pozostała część zastępu stanęła na wysokości zadania wdrażając poszczególne elementy łańcucha przeżycia: rozpoznali nagłe zatrzymanie krążenia i jednocześnie poinformowali drogą radiową Stanowisko Kierowania Komendy Miejskiej PSP w Opolu o zaistniałej sytuacji. Natychmiast - jeszcze w kabinie pojazdu pożarniczego, "na ławce" w przedziale załogi - rozpoczęli resuscytację krążeniowo - oddechową z zastosowaniem AED - relacjonuje kpt. Artur Maj Wojewódzki Koordynator Ratownictwa Medycznego Państwowej Straży Pożarnej KW PSP Opole.
Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
Strażacy OSP w ramach kwalifikowanej pierwszej pomocy prowadzili zewnętrzny masaż serca i wentylację poszkodowanego przy pomocy worka samorozprężalnego, a także wczesną (kilkukrotną) defibrylację, która w tym przypadku znacząco zwiększyła szanse na przeżycie strażaka. Przybycie załogi LPR (Ratownik 23) pozwoliło na wczesne wdrożenie zaawansowanych zabiegów resuscytacyjnych, opieki i leczenia poresuscytacyjnego.
- Przytoczona historia strażaka z Graczy może przydarzyć się każdemu z nas. Warto pamiętać o tym, że w każdym momencie możemy stać się zarówno osobą potrzebującą pomocy, jak i tą, która jest w stanie tej pomocy udzielić. Warto się szkolić z pierwszej pomocy czy kwalifikowanej pierwszej pomocy i doskonalić swoje umiejętności, by wiedzieć co zrobić w stanie zagrożenia życia i zdrowia. Bądźmy więc czujni i zawsze gotowi uratować komuś życie. Pomóc w przypadku NZK może każdy! Zwłaszcza kiedy mamy dostęp do AED - słyszymy.
Poszkodowanym do którego zadysponowano LPR zajęła się pielęgniarka podstawowej opieki zdrowotnej, strażacy OSP/PSP a następnie przybyły Zespół Ratownictwa Medycznego.
Strażak OSP podziękował kolegom i ratownikom za uratowanie życia. - Koledzy Strażacy, latające Orły LPR - Ratownik 23, Panie Komendancie Miejski PSP w Opolu, całemu personelowi SOR, oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii, oddziału Kardiologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu. Dziękuję Wam! Uratowaliście mi życie, dbacie o mnie pomagacie mi wyzdrowieć. Dostałem drugą szansę, nie zmarnuję jej. Dzięki Wam mogę dalej pomagać, dbać o żonę, dzieci i wnuki. Mam motywację do szybkiego powrotu do zdrowia. Mojej całej rodzinie, znajomym, każdemu kto mnie wspierał duchowo, modlił się za mnie bardzo bardzo dziękuję. Do zobaczenia. Kazik - czytamy na stronie OSP Gracze.
Zobacz także Nysa żegna 9-letniego Natana. Tragiczny wypadek zabrał ojca i syna
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
30 sierpnia
76-latek miał nie ustąpić pierwszeństwa motocykliście. Dwie osoby trafiły
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

W dyskusji: 3