- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 12290
- Dodano: 2022-01-26 / 14:08
- Komentarzy: 16
Próbowali wtargnąć do szkoły szerząc kłamstwa. Rodzice oraz dyrektor zareagowali
Grupa osób regularnie odwiedza sądy, prokuratury, komendy policji w różnych miastach i demonstruje swoje prawa, łamiąc przy tym często inne regulaminy. Dziś grupa osób negujących m.in. konieczność noszenia maseczek, a także szczepień wtargnęła do Publicznej Szkoły Podstawowej nr 2 w Opolu, transmitując jednocześnie nagranie swojego zachowania.
Na początku autor nagrania zwraca uwagę na szkolną szafkę z pozostawionymi ubraniami, butelkami czy czapkami komentując: "Jest taka półeczka dla osób, które nie mają maseczek. Jak dziecko nie ma maseczki to może sobie czyjąś maseczkę wziąć. Absurd. Dyrekcja szkoły nie patrzy na zdrowie dzieci klas 1-3. W czasach tego co się dzieje dzieci są narażane na uszczerbek na zdrowiu. Pani, która pilnuje porządku jak zobaczy dziecko bez maseczki, to musi wziąć tę, która leży" - słyszymy na nagraniu.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
Niestety, takie nagranie poszło "live" na Facebooku, a zawiera szereg kłamstw. Szkoła została tam porównana m.in. do "obozu koncentracyjnego". Zapytaliśmy dyrekcję szkoły, jakim prawem osoby obce znalazły się w placówce. Warto dodać, że w międzyczasie pod nagraniem komentarze w obronie szkoły zaczęli zostawiać rodzice.
"Co za bzdura". "Opowiada pan głupoty i w dodatku je rozpowszechnia. To punkt rzeczy znalezionych, a nie maseczki do dyspozycji dzieci." "Jedno wielkie KŁAMSTWO !!! Jest to szafka na rzeczy znalezione." - czytamy w komentarzach.
Dyrektor placówki tłumaczy, że od początku pandemii dba o to, by dzieci w szkole czuły się bezpiecznie i dobrze. W tej sytuacji nie wyobraża sobie też, by pani, którą oddelegował do dbania o porządek przy wejściu do szkoły miała się siłować z obcymi ludźmi. Zareagowała w odpowiedni sposób. - Reagujemy na wszelkie sygnały od rodziców. Zareagowałem i dzisiaj. Pan, który wszedł do szkoły nalegał na spotkanie ze mną. Wyszedłem do niego, jednak nalegał dalej, że ma prawo wejść do szkoły. Wytłumaczyłem mu, że nie ma takiego prawa. Zarówno pan, jak i pani która mu towarzyszyła mieli zaświadczenia od lekarzy, że nie muszą zasłaniać ust i nosa. Niestety w takich sytuacjach mamy niewielkie pole manewru, wezwaliśmy policję, która mimo półgodzinnej interwencji także nie wyprowadziła gości ze szkoły - tłumaczy Mirosław Śnigórski, dyrektor PSP nr 2 w Opolu.
O zdanie zapytaliśmy też rodziców. - Widzimy, że w szkole kładzie się nacisk na higienę, mycie rąk. Dzieci znają zasady i je respektują. Warto podkreślić, że nikt tutaj nikogo do niczego nie zmusza. Dzieciaki czują się tutaj dobrze i panuje tu rodzinna atmosfera. Od wielu lat do żadnej szkoły nie ma prawa wejść nikt obcy, wiedzą to dobrze rodzice oraz jak się domyślam ci państwo, którzy dziś próbowali dowodzić swoich racji w Małej Dwójce puszczając w Polskę szereg kłamstw na temat chociażby szkolnej szafeczki rzeczy znalezionych. Przykre jest, że wszystko dziś można wrzucić do internetu bez względu na to czy jest prawdą czy kłamstwem. Szkoda mi tylko, że dzieci mogły być świadkiem zachowań tych ludzi - mówi pan Bartosz.
Zobacz także "Życzliwy" zgłosił chłopca sprzedającego lemoniadę. Strażnicy "zabezpieczyli" cały towar
- Pan dyrektor od lat poświęca się dla szkoły, dla dzieci. Jest dla nich dobrym przykładem i zarazem świetnym pedagogiem. Oglądałam dzisiejsze zajście i przykre jest to, że takie osoby kreują nieprawdziwą opinię o dobrej szkole. Wszyscy musimy jakoś przetrwać okres pandemii lub nauczyć się z tym żyć. Nikomu z nas nie jest łatwo, jednak takie zachowania nie powinny mieć miejsca. Panowie z nagrania posunęli się zdecydowanie za daleko! - mówi jedna z mam.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
16 września
Na Rynku w Opolu szykują się trzy dni koncertów i biesiady przy złotym trunku
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30

W dyskusji: 16