• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 36354
    • Dodano: 2022-01-09 / 13:03
    • Komentarzy: 11

    Systematyczność to podstawa. Morsy Opole na kąpielisku Bolko

    Rekord przebywania w zimnej wodzie należy do 62-letniego holendra, który wytrzymał w zimnej wodzie prawie dwie godziny. Żeby morsowanie przyniosło efekty wystarczy jednak regularnie wchodzić na około 10 minut.

    Wiele z nas zastanawia się gdzie leży granica dzieląca modę z chęcią poprawy swojej odporności. Morsowanie bardzo pozytywnie wpływa na nasz układ odpornościowy. Poza tym poprawia dotlenienie organizmu i podobno redukuje dolegliwości związane z chorobami reumatycznymi. Oczywiście nie można zapomnieć o endorfinach, które wydzielają się podczas takiego zanurzania się w zimnej wodzie.

    Wielu myśli, że do wody można wejść od tak, po prostu, bez żadnego przygotowania. To tak samo prawda, jak i mit. Morsowanie stało się na tyle popularne w ciągu ostatnich lat, że wytworzyły się różne teorie i metody na udany seans w lodowatej wodzie. Co ważne - trzeba kierować się odrobiną wiedzy, poradą doświadczonych morsów, ale też intuicją, która pozwoli nam, by pierwsze jak i kolejne wejścia stały się dla nas komfortowe.

    Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany

    Jeśli przygotowujemy się na nasz pierwszy raz w lodowatej wodzie radzimy odstawić internet i skontaktować się z doświadczonymi osobami, które regularnie zaczerpują tej adrenaliny. Taką grupą z pewnością jest grupa Morsy Opole, która swoje wejścia organizuje w każdą niedzielę o godzinie 11.00. To oczywiście nie jedyna ekipa, która może wprowadzić nas w tajniki morsowania - dalej można szukać morsów w Popielowie czy Dąbrowie.

    Zdjęcie (1/57)

    (Fot. Darek)

    Zobacz także Burze nad Opolszczyzną. Strażacy interweniowali blisko 70 razy
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 11

    2022-01-09 13:25:18 #1630205
    Nie kumam tych ludzi ;/
    [ 0 ]