• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 11631
    • Dodano: 2010-02-24 / 14:33
    • Komentarzy: 58

    Komendant z Głogówka stracił stanowisko. Przyszedł do pracy pijany.

    Grzegorz Bożemski został komendantem w Głogówku nieco ponad trzy tygodnie temu. (fot: KWP Opole)

    Grzegorz Bożemski został komendantem w Głogówku nieco ponad trzy tygodnie temu. (fot: KWP Opole)

    Komendant Komisariatu Policji w Głogówku stawił się do pracy pijany. Przeprowadzone przez przełożonego z Prudnika badanie krwi wykazało 0,6 promila w organizmie. Policjant został już odwołany ze stanowiska.

    Grzegorz Bożemski, komendant z Głogówka, przyszedł we wtorek do pracy już o 8.00 rano, mimo, że tego dnia zgodnie z grafikiem rozpoczynał służbę o 12.00. Tłumaczył, że z powodu nawału pracy chciał zacząć wcześniej.

    - Chwilę później na kontrolę przyjechał podinsp. Krzysztof Mróz - komendant z Prudnika w towarzystwie funkcjonariusza prewencji oraz kadrowej. Badanie wykazało u komendanta z Głogówka 0,6 promila alkoholu - mówi Piotr Pogoda z Komendy Powiatowej Policji w Prudniku.

    Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu

    Wizyta przełożonego nie była przypadkowa. Dzień wcześniej anonimowy rozmówca poinformował telefonicznie policję, że we wtorek komendant może przyjść do pracy nietrzeźwy.

    - Zaznaczam, że komendant Bożemski przyszedł do pracy dużo wcześniej niż powinien, oficjalnie nie był jeszcze na służbie - mówi Piotr Pogoda. To świetny policjant, bardzo kocha swoją pracę - dodaje.

    Komendant Bożemski w Policji służy od 21 lat. Stanowisko komendanta w Głogówku pełnił od 1 lutego tego roku. Zastąpił na tym stanowisku Ryszarda Guzowskiego, którego odwołano po tym, jak zlecił funkcjonariuszom dodatkowe patrole nie mając na to zgody przełożonego.

    O dalszym losie odwołanego komendanta zdecyduje wynik prowadzonego postępowania dyscyplinarnego.

    Zobacz także Kierowca odpowie za śmiertelne potrącenie pieszej. Sprawa trafiła do sądu
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 58

    2010-02-28 13:00:03 #296116
    Pewnie stówka go sprzedał bo chce sie wybic! heheee :)
    [ 0 ]
    2010-02-25 21:18:21 #295250
    Zawsze im się wydaje, że są bezkarni.. Proszę jaka niespodzianka :)
    [ 0 ]
    2010-02-24 19:41:11 #294336
    Ciekawe czy do pracy z buta przyszedl czy autem przyjechal...
    [ 0 ]
    2010-02-25 19:53:27 #295163
    najpierw ktoś z nim pił wieczór wcześniej potem zadzwonił i dał zdupska.niezle.nawet wśród psów psy sie trafiaja.heheh
    niema co sie rozczulać pewnie przez te 21 lat pracy nie jednemu boguducha winnemu spieprzył życie,ma tera za swoje.
    [ 0 ]
    2010-02-25 17:24:42 #295053
    No proszę nadgorliwość została wynagrodzona, a konfidentów nie brakuje. Założę się, że to jeden z towarzyszy od kieliszka zazdroszcząc awansu sam zaaranżował całą libację, a później napuścił "kontrolerów". Co do całego zajścia to owszem można się cieszyć z takiego awansu, jeszcze po tylu latach ale pełniąc funkcję publiczną trzeba mieć oczy dookoła głowy zwracając uwagę nie tylko na bandytów ale i na "przyjaciół"...
    [ 0 ]
    2010-02-25 12:02:25 #294881
    alkoholizm wszechobecny:P
    zwolnili pijaka i niech szuka teraz sobie prace:)
    [ 0 ]
    2010-02-25 14:45:38 #294960
    chyba za bardzo pofolgował za swoje stanowisko , poza tym jak widzi nadgorliwość gorsza od faszyzmu mial na 12 przyszedl na 8 i wpadl a mogl posiedziec w domku podjesc co nei co i by wyparowalo teraz pojdzie na rejony zamiast za biurkiem siedziec .
    [ 0 ]
    2010-02-25 12:32:30 #294903
    Ktos byl ciety na pozycje komendanta i go podje....
    [ 0 ]
    2010-02-24 17:43:36 #294097
    To po co chlał, jak wiedział że musi iść do roboty! Jak już zapił to mógł wziąć urlop na żądanie, albo pójść na chorobowe. Tak czy owak wyleciał na własne życzenie!
    [ 0 ]
    2010-02-24 23:09:41 #294626
    to nie ludzie! - to wilki! tak to tylko można skomentować- cytatem z filmu wybitnego p.Barei.. wieczorem pewnie razem pili, a rano "kumpel" pozbył się konkurencji; może p.komendant tylko przepłukał usta płynem odświeżającym:)
    [ 0 ]
    2010-02-24 18:52:55 #294228
    afera jak w "Na wspólnej" tam też przyjaciele policjanci się posprzedawali haha
    [ 0 ]
    2010-02-24 23:08:31 #294623
    zaimprezował dzien przed i jeszcze mial alkohol w sobie. Szkoda go troche. I fajnych ma kolegów jak juz dzien przed dzwonia ze przyjdzie pijany heh
    [ 0 ]
    2010-02-24 22:00:28 #294550
    a podrugie skoro nie była to jego godzina słuzby to moga go pocałowac w sam srodek kosci ogonowej :)
    [ 0 ]
    2010-02-24 21:59:19 #294547
    ktos mu widoczni pozazdroscił stanowiska !!! zaje**** kumpel najpierw z nim pije potem go sprzedaje
    [ 0 ]
    2010-02-24 21:20:21 #294504
    ja na kacu czasami na nogach nie umiem jeszcze stac , wiec sie nie dziwie mu:p koniec imprezy o 22 na bani nie znaczy ze sie obudzimy o 7 rano z kapciem w gembie i 0 promili:d tez tak kiedys mysalem ale zwatpilem w ta teze po tym jak obudzilem sie z " helikopterem " . PS moze on wtedy oblewal to ze dostal komendantem?
    [ 0 ]
    2010-02-24 19:47:07 #294343
    heh ale ma komendancik kolezkow do picia sprzedali go a teraz sie cieszą
    [ 0 ]
    2010-02-24 20:33:12 #294422
    W kolejnym artykule zobaczymy nowego komendanta,życzliwego kolego byłego komendanta. Chciał popracować i nie opłacało mu się to. U nas w kraju pełno życzliwych kolegów.Wniosek nie warto być ambitnym.
    [ 0 ]
    2010-02-24 19:19:32 #294291
    Walnoł pare piwek na odstresowanie sobie chłop, PRZECIERZ KAŻDEMU SIE NALERZY :)
    [ 0 ]
    2010-02-24 18:35:40 #294187
    w tekscie jest czarne na białym z kim pił !!! ... "Wizyta przełożonego nie była przypadkowa. Dzień wcześniej anonimowy rozmówca poinformował telefonicznie policję, że we wtorek komendant może przyjść do pracy nietrzeźwy"
    [ 0 ]
    2010-02-24 18:32:14 #294183
    No nie może być, komendant pod wpływem alkoholu w pracy, hahaha
    [ 0 ]
    2010-02-24 18:00:44 #294128
    Widzisz chłopie ,trzeba było olać robote a nadmiar wysłać do Warszawy tam nic nie robią
    w Tuskowni i miałbyś stanowisko
    a ztej roboty tak nic bo sądy 80 procent uniwinniają,przestępcy są na prawie,chyba oglądasz komisje hazardową to najlepszy przykład
    na złodziejstwo w Polsce.
    [ 0 ]
    2010-02-24 15:53:53 #294004
    0,6?? To przecież mógł pójść na spacer czy pobiegać 30 minut w parku i byłby prawie że czysty..
    [ 0 ]
    2010-02-24 17:51:57 #294111
    Za kilka dni się okaże kto był "Zyczliwym" :)
    [ 0 ]
    2010-02-24 16:05:53 #294013
    Zapewne "życzliwy" dzień wcześniej polewał panu komendantowi:)
    [ 0 ]
    2010-02-24 17:48:51 #294108
    miał na 12.00 do pracy, a przyszedł o 8.00 czyli formalnie nie pracował, za te cztery godziny to mu trochę poziom krwi w alkoholu wzrósł ... ale nasuwa się poważne pytanie: kto zaczyna tydzień od drinkowania ? może gość jest uzależniony ?
    [ 0 ]
    2010-02-24 17:45:49 #294103
    policjant nie wielbłąd napić się musi :):)
    [ 0 ]