- Autor: Greg
- Wyświetleń: 11857
- Dodano: 2010-02-24 / 14:33
- Komentarzy: 58
Komendant z Głogówka stracił stanowisko. Przyszedł do pracy pijany.
Grzegorz Bożemski, komendant z Głogówka, przyszedł we wtorek do pracy już o 8.00 rano, mimo, że tego dnia zgodnie z grafikiem rozpoczynał służbę o 12.00. Tłumaczył, że z powodu nawału pracy chciał zacząć wcześniej.
- Chwilę później na kontrolę przyjechał podinsp. Krzysztof Mróz - komendant z Prudnika w towarzystwie funkcjonariusza prewencji oraz kadrowej. Badanie wykazało u komendanta z Głogówka 0,6 promila alkoholu - mówi Piotr Pogoda z Komendy Powiatowej Policji w Prudniku.
Zobacz także Powiatowy Festiwal Przetworów na Rynku w Otmuchowie. Regionalne smaki i pojazdy służb
Wizyta przełożonego nie była przypadkowa. Dzień wcześniej anonimowy rozmówca poinformował telefonicznie policję, że we wtorek komendant może przyjść do pracy nietrzeźwy.
- Zaznaczam, że komendant Bożemski przyszedł do pracy dużo wcześniej niż powinien, oficjalnie nie był jeszcze na służbie - mówi Piotr Pogoda. To świetny policjant, bardzo kocha swoją pracę - dodaje.
Komendant Bożemski w Policji służy od 21 lat. Stanowisko komendanta w Głogówku pełnił od 1 lutego tego roku. Zastąpił na tym stanowisku Ryszarda Guzowskiego, którego odwołano po tym, jak zlecił funkcjonariuszom dodatkowe patrole nie mając na to zgody przełożonego.
O dalszym losie odwołanego komendanta zdecyduje wynik prowadzonego postępowania dyscyplinarnego.
Zobacz także Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters

W dyskusji: 58
niema co sie rozczulać pewnie przez te 21 lat pracy nie jednemu boguducha winnemu spieprzył życie,ma tera za swoje.
zwolnili pijaka i niech szuka teraz sobie prace:)
w Tuskowni i miałbyś stanowisko
a ztej roboty tak nic bo sądy 80 procent uniwinniają,przestępcy są na prawie,chyba oglądasz komisje hazardową to najlepszy przykład
na złodziejstwo w Polsce.