• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 3506
    • Dodano: 2021-09-05 / 13:52
    • Komentarzy: 10

    Istne szaleństwo. Mieszkania rekordowo drogie

    Istne szaleństwo. Mieszkania rekordowo drogie
    Aż w 11 ze sprawdzonych miast ceny mieszkań osiągnęły poziom niewidziany nigdy wcześniej. Lokale podrożały o ponad 20 procent w ciągu zaledwie dwóch lat. Eksperci mówią jasno, boom trwa.

    Boom na rynku mieszkaniowym nie jest niczym nowym, bo trwa już od kilku lat. Każdy z nowych bloków niemal od razu zapełnia się lokatorami. Polacy kupują mieszkania dla siebie i na wynajem. Przez niskie stopy procentowe nie opłaca się trzymać pieniędzy w bankach, a mieszkanie jest dobrą lokatą środków. Polityka pieniężna sprawia też, że zaciąganie kredytów jest obecnie bardzo opłacalne. To wszystko sprawia, że rynek nieruchomości stale rośnie. Wraz z nim rosną ceny.
    "W ciągu zaledwie 3 miesięcy ceny w badanych przez nas miastach wzrosły średnio o 4,5 procent. Najgoręcej było w Łodzi, gdzie podskoczyły aż o 10 proc., a także w Białymstoku (9 proc.) i Gdyni (8 proc. ). Niewielkie spadki odnotowaliśmy natomiast w Bydgoszczy (-1 proc.) i Katowicach (-1 proc.)." - czytamy w najnowszym raporcie Expandera i Rentier.io. Eksperci pokusili się także o przeanalizowanie cen w ciągu ostatnich dwóch lat. To badanie wskazuje, że od lipca 2019 r. najmocniej wzrosły ceny w Sosnowcu (41 proc.), Radomiu (35 proc.) i Łodzi (29 proc.). Najmniejsze wzrosty odnotowano w Bydgoszczy (12 proc.), Poznaniu (15 proc.) i Gdańsku (17 proc.) i Katowicach (17 proc.). "Dla wszystkich badanych przez nas miast przeciętny 2-letni wzrost wyniósł 24 proc." - oceniają fachowcy.

    Dwa minusy

    Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana

    Autorzy zestawienia zwiastują, że w tym roku banki bez problemu zrealizują swoje plany sprzedażowe w zakresie kredytów hipotecznych. Ma to jednak pewne minusy, bo oznacza to także ryzyko podwyżek marż, które w przeszłości były wprowadzane właśnie po przekroczeniu założonej sprzedaży. "W ten sposób banki maksymalizują swoje zyski. Podwyżek spodziewamy się w październiku lub listopadzie." - czytamy.
    Kolejnym minusem boomu mieszkaniowego jest fakt, że do banków ustawiają się kolejki, a procedury przydzielania pieniędzy trwają długo. O ile teraz trwa to miesiąc, to wkrótce ten czas może być dwa razy dłuższy. Już teraz w niektórych przypadkach trzeba czekać nawet trzy miesiące. "Ta sytuacja wynika z kumulacji popytu. W ubiegłym roku wiele osób odkładało decyzję o zakupie mieszkania w obawie o utratę pracy. W tym roku sytuacja na rynku pracy jest natomiast bardzo dobra, więc wniosków kredytowych jest bardzo dużo." - podsumowują analitycy.

    News4Media/fot. iStock/ zdjęcie do tekstu: materiały prasowe
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 10

    2021-09-05 20:07:16 #1620122
    Zastanawia mnie czy kiedyś ta "bańka" pęknie. Podobnie jak na rynku amerykańskim w 2008 r. Macie jakieś podobne przemyślenia?
    [ 0 ]
    2021-09-05 20:32:59 #1620127
    A PiS obiecywał tanie mieszkania.
    [ 0 ]
    2021-09-06 08:51:00 #1620149
    taaa wybudować za nasze wspólne środki, a potem jak się starasz o takie mieszkanie to nie dostaniesz bo za dobrze się zarabia.
    [ 0 ]