- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 3606
- Dodano: 2021-09-05 / 13:52
- Komentarzy: 10
Istne szaleństwo. Mieszkania rekordowo drogie
Boom na rynku mieszkaniowym nie jest niczym nowym, bo trwa już od kilku lat. Każdy z nowych bloków niemal od razu zapełnia się lokatorami. Polacy kupują mieszkania dla siebie i na wynajem. Przez niskie stopy procentowe nie opłaca się trzymać pieniędzy w bankach, a mieszkanie jest dobrą lokatą środków. Polityka pieniężna sprawia też, że zaciąganie kredytów jest obecnie bardzo opłacalne. To wszystko sprawia, że rynek nieruchomości stale rośnie. Wraz z nim rosną ceny.
"W ciągu zaledwie 3 miesięcy ceny w badanych przez nas miastach wzrosły średnio o 4,5 procent. Najgoręcej było w Łodzi, gdzie podskoczyły aż o 10 proc., a także w Białymstoku (9 proc.) i Gdyni (8 proc. ). Niewielkie spadki odnotowaliśmy natomiast w Bydgoszczy (-1 proc.) i Katowicach (-1 proc.)." - czytamy w najnowszym raporcie Expandera i Rentier.io. Eksperci pokusili się także o przeanalizowanie cen w ciągu ostatnich dwóch lat. To badanie wskazuje, że od lipca 2019 r. najmocniej wzrosły ceny w Sosnowcu (41 proc.), Radomiu (35 proc.) i Łodzi (29 proc.). Najmniejsze wzrosty odnotowano w Bydgoszczy (12 proc.), Poznaniu (15 proc.) i Gdańsku (17 proc.) i Katowicach (17 proc.). "Dla wszystkich badanych przez nas miast przeciętny 2-letni wzrost wyniósł 24 proc." - oceniają fachowcy.
Dwa minusy
Zobacz także Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
Autorzy zestawienia zwiastują, że w tym roku banki bez problemu zrealizują swoje plany sprzedażowe w zakresie kredytów hipotecznych. Ma to jednak pewne minusy, bo oznacza to także ryzyko podwyżek marż, które w przeszłości były wprowadzane właśnie po przekroczeniu założonej sprzedaży. "W ten sposób banki maksymalizują swoje zyski. Podwyżek spodziewamy się w październiku lub listopadzie." - czytamy.
Kolejnym minusem boomu mieszkaniowego jest fakt, że do banków ustawiają się kolejki, a procedury przydzielania pieniędzy trwają długo. O ile teraz trwa to miesiąc, to wkrótce ten czas może być dwa razy dłuższy. Już teraz w niektórych przypadkach trzeba czekać nawet trzy miesiące. "Ta sytuacja wynika z kumulacji popytu. W ubiegłym roku wiele osób odkładało decyzję o zakupie mieszkania w obawie o utratę pracy. W tym roku sytuacja na rynku pracy jest natomiast bardzo dobra, więc wniosków kredytowych jest bardzo dużo." - podsumowują analitycy.
News4Media/fot. iStock/ zdjęcie do tekstu: materiały prasowe
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
7 listopada
W Opolu odbył się wiec poparcia dla prezydenta Karola Nawrockiego
5 listopada
Strzały podczas kontroli drogowej w Wysokiej. Policja szuka kierowcy BMW
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
6 listopada
Pracownice sklepu miały wynosić towar i zabierać utarg. Straty przekroczyły 22 tysiące złotych

W dyskusji: 10