• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 2788
    • Dodano: 2021-08-03 / 07:38
    • Komentarzy: 26

    Wezwano ją do powrotu do kraju. Uciekła tuż przed lotem

    Wezwano ją do powrotu do kraju. Uciekła tuż przed lotem
    Po tym, jak Chryscina Cimanouska wyrwała się z rąk białoruskich przedstawicieli, którzy mieli odesłać ją do kraju, sprinterce pomoc oferowały polskie władze. Wkrótce zawodniczka odsunięta od trwających w Tokio igrzysk przyleci do naszego kraju.

    Skrytykowała trenerów

    Chryscina Cimanouska jest biegaczką sztafetową na odcinku 200 m. Według informacji, które podała publicznie, białoruskie władze zaniedbały przygotowania do igrzysk. W rozmowie z dziennikarzami wyznała, że udział w olimpiadzie miały wziąć razem z nią jeszcze trzy inne sprinterki, jednak nie wykonano im wystarczającej liczby testów antydopingowych, co doprowadziło do ich dyskwalifikacji ze sportowych zmagań. Ta wypowiedź miała spowodować gniew białoruskiego reżimu. Jego decyzją odsunięto lekkoatletkę od zawodów, po czym w niedzielę Cimanouska miała wrócić do swojego kraju.

    Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola

    Nie chciała lecieć na Białoruś

    Zgodnie z wytycznymi białoruskich władz, Chryscina Cimanouska została odwieziona na lotnisko w Haneda, skąd udało jej się uciec przed osobami, które miały doprowadzić ją do samolotu. Sportsmenka nie wsiadła do maszyny a o pomoc poprosiła policję. Zadeklarowała również, że będzie ubiegać się o azyl na terenie Europy. Noc z niedzieli na poniedziałek biegaczka spędziła w japońskim hotelu, znajdującym się przy lotnisku.

    Polska zaproponowała pomoc

    Na wieść o sytuacji Chrysciny Cimanouskiej zareagował Marcin Przydacz z polskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W godzinach wieczornych ogłosił na Twitterze, że biegaczce została zaproponowana wiza humanitarna.

    Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę

    "Polska jest gotowa pomóc Kryscinie Tsimanouskiej, białoruskiej lekkoatletce, której reżim Łukaszenki nakazał wrócić z Igrzysk Olimpijskich do Mińska. Zaoferowano jej wizę humanitarną i może swobodnie kontynuować karierę sportową w Polsce, jeśli tak zdecyduje." - napisał wiceszef MSZ.

    Zgłosiła się do ambasady

    Według informacji Onetu, wiceminister MSZ Marcin Przydacz wyjaśnił, że sprinterka w poniedziałek zgłosiła się do polskiej ambasady w Tokio. Według informacji przekazanej przez białoruskiego dziennikarza, mąż i dziecko Cimanouskiej, którzy uciekli z Białorusi na teren Ukrainy, również znaleźli schronienie. Wkrótce lekkoatletka ma pojawić się w Warszawie, gdzie skorzysta z zaproponowanej przez polskie władze pomocy.

    News4Media, fot.: Twitter
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 26

    2021-08-03 07:49:55 #1617475
    Polska jaki to dobry kraj, no ale wiadomo że dla rządzących liczy się tylko wschód a zachód to zło!
    [ 0 ]
    2021-08-03 09:08:04 #1617480
    O czym wy tu piszecie ludzie przypomnijcie sobie lata 70 i 80 jak polacy uciekali z polski przed komuną no moze jestescie wiekowi i
    kolaborawoliscie z komunistami a moze wasi rodzice


    [ 0 ]
    2021-08-03 09:16:56 #1617481
    ms40:cyt.O swoich nie dbają a obcym pomagają .Kaczysci
    co miales na mysli jakiej pomocy oczekujesz-takiej jaka dawali rzadzacy PO I PSL.ps. jak tobie zle w polsce zawsze mozesz wyjechac na stale na szparagi do Merkel
    [ 0 ]
    2021-08-03 10:34:28 #1617485
    Łukaszenkę powinien spotkać los Causescu. Oddać go tłumowi i tyle. To jedyne na co zasługuje.
    [ 0 ]
    2021-08-03 12:29:34 #1617495
    Niech jej PiS sekta jeszcze nie zapomni wyszczepic...
    [ 0 ]