• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 2176
    • Dodano: 2021-07-26 / 17:35
    • Komentarzy: 9

    Rząd ma pomysł na znikające telefony posłów

    Rząd ma pomysł na znikające telefony posłów
    Posłowie po zakończonej kadencji zobowiązani są przekazać swoim następcom sprzęt, z którego korzystają. Zdarza się jednak, że telefony przepadają w niewyjaśnionych okolicznościach. Rząd o tym wie i ma plan, jak poradzić sobie z niepożądanym procederem.

    Co cztery lata zmiana właściciela

    Jak informuje w swojej publikacji Rzeczpospolita, posłowie wybierani na kolejne kadencje mogą korzystać ze sprzętu elektronicznego finansowanego ze środków swoich biur. Po wygaśnięciu mandatu, należy rozliczyć się z posiadanych przedmiotów. Zdarzało się jednak, że politycy zamiast przekazać je swoim następcom, zgłaszali jedynie informację o kradzieży lub zagubieniu. Kancelaria Sejmu wystawiała wówczas stosowną notę, która umożliwia opłacenie "straty" i wyrejestrowanie urządzenia z listy przedmiotów będących własnością państwa.

    Zobacz także Ustalono tożsamość mężczyzny znalezionego przy DK46

    Boją się odzyskania danych

    Taki proceder, według Agnieszki Kaczmarskiej, Szefowej Kancelarii Sejmu, nie jest rzadkością. Posłowie boją się, że ich następcy, np. z konkurencyjnej partii, mogą próbować przywrócić w pamięci urządzenia skasowane wcześniej dane. Informacje pozyskane w ten sposób mogłyby zostać wykorzystane przeciwko nim. Dlatego politycy znaleźli sposób, aby nośniki nie trafiały w niepowołane ręce.

    Jest na to pomysł

    Według doniesień Rzeczpospolitej, Agnieszka Kaczmarska chce zakończyć obchodzenie przez posłów przepisów, dlatego na początku lipca wydała zarządzenie, które ma umożliwić politykom odkupienie używanego przez siebie sprzętu. Cała procedura będzie prosta. Po zakończeniu sprawowania mandatu, poseł złoży do Biura Obsługi Posłów wykaz rzeczy, które chciałby wykupić. Specjalna komisja wyceni sprzęt, a po jego opłaceniu przez kupującego, wystawi fakturę.

    Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę

    Skończy się przekazywanie niepotrzebnych rzeczy

    Pomysł na legalne nabywanie poselskiego sprzętu pozwoli również na ograniczenie produkcji elektrośmieci. W ręce następców będzie trafiała mniejsza liczba nieprzydatnych narzędzi, których używali ich sejmowi poprzednicy.

    "Po rozpoczęciu kadencji majątek z biura posła, który nie uzyskał reelekcji, trafia do jego następcy. Z własnego doświadczenia wiem, że dostaje się wiele rzeczy, z których część okazuje się nikomu do niczego nieprzydatna." - potwierdza na łamach Rzeczpospolitej Kazimierz Smoliński z PiS, szef sejmowej Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych.

    News4Media, fot.: sejm.gov.pl
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 9

    2021-07-27 17:55:15 #1617043
    Co za problem dać sprzęt tym pasożytom na raty żeby w kilka miesięcy spłacili po czym sprzęt przejdzie na ich własność?!
    [ 0 ]
    2021-07-26 21:39:36 #1616955
    telefony kradnie ten debil z Platformy Obywatelskiej co kradł torebki posłom.
    [ -4 ]
    2021-07-27 09:17:10 #1616988
    Miliony nakradli, wszystkie zakłady strategiczne wyprzedali Niemcom, a Wy o telefonach piszecie i o drobne się szarpiecie!
    [ 0 ]
    2021-07-26 20:47:52 #1616942
    znikają miliony z kieszeni podatnika,więc uj kładę na telefony
    [ -4 ]
    2021-07-26 17:55:36 #1616915
    One tzw. telefony nie PRZEPADAJĄ, są w obrocie!!!Proszę nie pisać BZDUR!!!!
    [ 0 ]