- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2175
- Dodano: 2021-07-26 / 17:35
- Komentarzy: 9
Rząd ma pomysł na znikające telefony posłów
Co cztery lata zmiana właściciela
Jak informuje w swojej publikacji Rzeczpospolita, posłowie wybierani na kolejne kadencje mogą korzystać ze sprzętu elektronicznego finansowanego ze środków swoich biur. Po wygaśnięciu mandatu, należy rozliczyć się z posiadanych przedmiotów. Zdarzało się jednak, że politycy zamiast przekazać je swoim następcom, zgłaszali jedynie informację o kradzieży lub zagubieniu. Kancelaria Sejmu wystawiała wówczas stosowną notę, która umożliwia opłacenie "straty" i wyrejestrowanie urządzenia z listy przedmiotów będących własnością państwa.
Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu
Boją się odzyskania danych
Taki proceder, według Agnieszki Kaczmarskiej, Szefowej Kancelarii Sejmu, nie jest rzadkością. Posłowie boją się, że ich następcy, np. z konkurencyjnej partii, mogą próbować przywrócić w pamięci urządzenia skasowane wcześniej dane. Informacje pozyskane w ten sposób mogłyby zostać wykorzystane przeciwko nim. Dlatego politycy znaleźli sposób, aby nośniki nie trafiały w niepowołane ręce.
Jest na to pomysł
Według doniesień Rzeczpospolitej, Agnieszka Kaczmarska chce zakończyć obchodzenie przez posłów przepisów, dlatego na początku lipca wydała zarządzenie, które ma umożliwić politykom odkupienie używanego przez siebie sprzętu. Cała procedura będzie prosta. Po zakończeniu sprawowania mandatu, poseł złoży do Biura Obsługi Posłów wykaz rzeczy, które chciałby wykupić. Specjalna komisja wyceni sprzęt, a po jego opłaceniu przez kupującego, wystawi fakturę.
Zobacz także 18 lat temu żywioł zniszczył ponad sto domów. Balcarzowice pamiętają ten dzień GALERIA
Skończy się przekazywanie niepotrzebnych rzeczy
Pomysł na legalne nabywanie poselskiego sprzętu pozwoli również na ograniczenie produkcji elektrośmieci. W ręce następców będzie trafiała mniejsza liczba nieprzydatnych narzędzi, których używali ich sejmowi poprzednicy.
"Po rozpoczęciu kadencji majątek z biura posła, który nie uzyskał reelekcji, trafia do jego następcy. Z własnego doświadczenia wiem, że dostaje się wiele rzeczy, z których część okazuje się nikomu do niczego nieprzydatna." - potwierdza na łamach Rzeczpospolitej Kazimierz Smoliński z PiS, szef sejmowej Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych.
News4Media, fot.: sejm.gov.pl
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz
24 sierpnia
Kolizja na trasie Opole-Kluczbork. 20-latka dostała mandat i punkty karne

W dyskusji: 9