- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 7184
- Dodano: 2021-05-17 / 14:38
- Komentarzy: 12
Remigiusz Mróz: Każdy autor marzy o ekranizacji książki w rodzinnym mieście
Serial będzie można zobaczyć prawdopodobnie jeszcze w tym roku. Producenci jeszcze nie zdradzają konkretnej daty. - Chciałem podziękować władzom. Jesteśmy zachwyceni tym miastem i jesteśmy pod wrażeniem przygotowania miasta pod nasza pracę. Obiecuję, że efekt będzie zadowalający a opolanie na pewno będą mogli rozpoznać swoje miasto w serialu - Tomasz Cichoń, producent.
- To niesamowite uczucie, przede wszystkim dlatego, że każdy autor czeka na to, żeby jego książka była zekranizowana w mieście, w którym się urodził i w którym żyje. Nie każdemu to się udaje i to nie tylko w skali Polski ale i globalnej. Na przykład Stephean King, który jest gigantem literatury cały czas marzy o tym, żeby w rodzinnym Maine nakręcić i do dziś się to nie udało - mówi Remigiusz Mróz, opolanin, autor Behawiorysty.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
Zwróciliśmy uwagę, że sceny do serialu kręcone są w miejscach, o których nie przeczytamy w książce. - W serialu pojawia się dużo lokalizacji, których nie ma w książce i na odwrót. To reżyser wybiera miejsca, które będą dobrze wyglądać w kamerze. Niektóre miejsca o dziwo totalnie się pokrywają i reżyser jest zachwycony - mówi Mróz.
Remigiusz Mróz zdradza, że w trzeciej części historii o Gerardzie Edlingu, która będzie miała premierę 19 maja przeczytamy o znikających bez śladu nastolatkach, którzy pozostawiają za sobą jedynie karty tarota. - Takim motorem napędowym tej książki jest słowo, nasz język, ponieważ całe śledztwo opiera się na analizie dialektu mordercy. W książce jest przedstawione tylko Opole - zdradza szczegóły autor.
Podczas konferencji prasowej na opolskim rynku mogliśmy posłuchać, co o Opolu mówią aktorzy grający główne role w serialu. Przypomnijmy - w rolę prokuratora próbującego złapać psychopatę wciela się Robert Więckiewicz, a drugą z głównych ról, czyli głównego psychopaty zagra Krystian Pesta, utalentowany aktor nowego pokolenia.
- Opolanie są bardzo mili, zostałem tutaj przyjęty bardzo serdecznie. Wydaje się, że nie sztuka kręcić film w dużym mieście. Sztuką jest kręcenie filmu w małym mieście - mówi Robert Więckiewicz.
Zobacz także Nysa żegna 9-letniego Natana. Tragiczny wypadek zabrał ojca i syna
Gerard Edling (Robert Więckiewicz) to persona non grata w opolskich organach ścigania. Jednak, ze względu na umiejętność bezbłędnej interpretacji mowy ciała, zostaje nieoficjalnie poproszony o pomoc w schwytaniu niebezpiecznego szaleńca. Mężczyzna wziął za zakładników dzieci i wychowawców jednej z miejskich szkół, nie żądając przy tym nic w zamian. Pod ogromną presją czasu, Edling stara się odkryć motywację porywacza i go przechytrzyć. Niestety, okazuje się, że trafił na równego sobie przeciwnika. Przestępca wydaje się doskonale znać sztuczki Gerarda, potrafi przewidzieć każdy jego ruch. Dodatkowo wykorzystując potęgę Internetu, zaczyna realizować swój misterny plan...
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola








W dyskusji: 12