- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 5962
- Dodano: 2021-02-22 / 14:33
- Komentarzy: 7
Policjanci z Opola odzyskali blisko 65 tysięcy złotych należących do seniorki
,,Mamo, jestem w banku. Straszna sprawa, jak najszybciej potrzebuję pieniędzy. Jeśli nie wpłacę 250 tys. zł. to posądzą mnie o defraudację". Telefon z taką dramatyczną prośbą odebrała przed kilkoma dniami 79-letnia mieszkanka Opola. Dzwoniąca sprawiała wrażenie zdenerwowanej, mimo to dokładnie poinstruowała "matkę", jak ma przekazać pieniądze, aby dotarły do niej w jak najkrótszym czasie.
Zaniepokojona seniorka zebrała swoje oszczędności - ponad 10 tyś euro i 18 tys. zł. i spakowała je do reklamówki. "Córka" powiedziała, że po pakunek zgłosi się kurier. I rzeczywiście, w błyskawicznym czasie w drzwiach seniorki stanął mężczyzna.
Zobacz także Święto Wojska Polskiego w Opolu. Uroczysty apel i wojskowy piknik
Po przekazaniu gotówki kobieta skontaktowała się z własną córką. W rozmowie szybko wyszło na jaw, że doszło do oszustwa. O sprawie zostali poinformowani policjanci z Opola. Do miejsca zamieszkania 79-latki udali się kryminalni i zebrali wszystkie potrzebne informacje.
Po kilku godzinach od oszustwa, prywatny telefon otrzymał policjant z wydziału kryminalnego z pierwszego komisariatu. Skontaktował się z nim znajomy taksówkarz. Jak się okazało, mężczyzna został poproszony o przejęcie paczki od innego taksówkarza, któremu na bramce autostradowej zepsuł się samochód. Tak jak i pierwszy kierowca, taksówkarz był w kontakcie z mężczyzną odpowiedzialnym za pakunek. Rozmówca co chwilę zmieniał adres doręczenia paczki i trasę przejazdu. Takie zachowanie zaniepokoiło taksówkarza, który postanowił skontaktować się ze znajomym policjantem. Od funkcjonariusza usłyszał, że prawdopodobnie wiezie pieniądze pochodzące z oszustwa.
O sprawie policjant zawiadomił kolegów z komendy miejskiej. Policjanci wskazali kierowcy najbliższą jednostkę do której miał się udać. W Środzie Śląskiej na mężczyznę oczekiwali już poinformowani o całej sprawie funkcjonariusze. Ci potwierdzili, że ponad 63 tysiące złotych to pieniądze należące do mieszkanki Opola.
Dzięki wzorowej postawie ,,kuriera" seniorka odzyskała oszczędności swojego życia. To jednak nie koniec całej sprawy. Policjanci z Opola ustalają teraz, kto stoi za oszustwem.
Zobacz także Pijany obywatel Ukrainy uderzył w skuter. Próbował uciec i uszkodził stojące audi
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO


W dyskusji: 7
- Panie Kwinto, dlaczego pan zrobił tyle banków ?
- Bo tam były pieniądze...
Jakby nie było kasy, to by nie było tylu oszustw.
A ciagle narzekają...