- Autor: vote
- Wyświetleń: 9424
- Dodano: 2009-11-19 / 17:46
- Komentarzy: 77
Sąsiedzki konflikt pod Lewinem Brzeskim
- To prowokacja urządzona przez moich sąsiadów i policję – twierdzi Mieczysław Furman, który miał dopuścić się zabicia zwierząt. Jeszcze jak moja ciotka żyła, która zapisała mi ten dom w spadku, miała na pieńku z rodziną Kula. Zaczęło się od sporu o ziemię, potem sąsiad postawił płot – pół metra ziemi mi zabrał – opowiada o konflikcie Mieczysław Furman.
- To Furman jest prowodyrem całej sytuacji. W sierpniu mój mąż znalazł dwie martwe kury. Jedną w śmietniku, a druga leżała pod płotem. Od razu wezwaliśmy policję na miejsce. Jakim prawem zabił nasze kury ?! – denerwuje się pani Stanisława. Sąsiad do winy się jednak nie przyznaje.
Zobacz także Ila zapłacimy za gaz od 1 lipca?
Co prawda sytuacja śmieszy niektórych mieszkańców wsi, ale szans na zakończenie trwającego od prawie 30 lat konfliktu nie widzi żadna ze stron.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA



W dyskusji: 77
ale materiał do bani ;]
tak to jest jak ludzie nie mają prawdziwych problemów...