- Autor: vote
- Wyświetleń: 9801
- Dodano: 2009-11-19 / 17:46
- Komentarzy: 77
Sąsiedzki konflikt pod Lewinem Brzeskim
- To prowokacja urządzona przez moich sąsiadów i policję – twierdzi Mieczysław Furman, który miał dopuścić się zabicia zwierząt. Jeszcze jak moja ciotka żyła, która zapisała mi ten dom w spadku, miała na pieńku z rodziną Kula. Zaczęło się od sporu o ziemię, potem sąsiad postawił płot – pół metra ziemi mi zabrał – opowiada o konflikcie Mieczysław Furman.
- To Furman jest prowodyrem całej sytuacji. W sierpniu mój mąż znalazł dwie martwe kury. Jedną w śmietniku, a druga leżała pod płotem. Od razu wezwaliśmy policję na miejsce. Jakim prawem zabił nasze kury ?! – denerwuje się pani Stanisława. Sąsiad do winy się jednak nie przyznaje.
Zobacz także Powiatowy Festiwal Przetworów na Rynku w Otmuchowie. Regionalne smaki i pojazdy służb
Co prawda sytuacja śmieszy niektórych mieszkańców wsi, ale szans na zakończenie trwającego od prawie 30 lat konfliktu nie widzi żadna ze stron.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców


W dyskusji: 77
ale materiał do bani ;]
tak to jest jak ludzie nie mają prawdziwych problemów...