- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 7542
- Dodano: 2021-01-19 / 08:32
- Komentarzy: 26
Kacper przemawiał na zgromadzeniu przez megafon. Do domu 17-latka przyszedł kurator
Kacper Lubiewski, młody aktywista Młodzieżowego Strajku Klimatycznego w Opolu, przemawiał podczas demonstracji przez megafon. Sprawą od razu zainteresowali się policjanci.
- W miniony piątek do domu siedemnastoletniego Kacpra puka pani kurator. O co chodzi? Kacper jest wybitnie zdolnym uczniem ze średnią 5,66, uczestnikiem wielu olimpiad, stypendystą Krajowego Funduszu na Rzecz Dzieci, a także tegorocznym laureatem stypendium dla najzdolniejszych uczniów województwa opolskiego. Jest też młodzieżowym działaczem społecznym i europejskim aktywistą klimatycznym, a przy tym niezwykle mądrym, skromnym i kulturalnym chłopakiem. Rodzice są zdziwieni i zaskoczeni, gdy dowiadują się od pani kurator, że przeciwko Kacprowi została złożona przez opolską policję sprawa w sądzie rodzinnym o ukaranie za naruszenie ustawy o ochronie środowiska (sic!) poprzez używanie megafonu w trakcie rzekomo "nielegalnej" demonstracji - pisze na Facebooku Małgorzata Besz-Janicka.
Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
Chodzi o wydarzenia z 9 grudnia ubiegłego roku, kiedy młodzież wyszła na "Spacer dla Przyszłości". Tuż przed szczytem UE, Młodzieżowy Strajk Klimatyczny demonstrował w całej Polsce przeciwko polskiemu vetu dla budżetu UE, co mogłoby zablokować realizację założonych celów klimatycznych. Podobna demonstracja odbyła się w Opolu, a Kacper był jednym z jej liderów.
- Byłam uczestniczką tej demonstracji i z podziwem patrzyłam na Kacpra, który świetnie wszystko zorganizował, było mnóstwo kartonowych transparentów i grupa wspaniałej, zaangażowanej młodzieży, protestującej w obronie klimatu, wszyscy w maseczkach i z zachowaniem odległości. Kacper faktycznie użył megafonu, mówiąc o celach demonstracji i zapowiadając protestacyjny spacer po Opolu. Udzielił również krótkiego wywiadu dziennikarzom TVN24. Wszystko odbywało się spokojnie i pokojowo, nie licząc agresywnego i konfrontacyjnego zachowania policji - pisze Besz-Janicka.
- Niestety nasza władza nie lubi mądrej, świadomej i odważnej młodzieży, nie lubi również wszelkich działań związanych z ekologią, klimatem i walką o przetrwanie naszej planety. Policja otrzymała więc specjalne posiłki i rozkazy na ten wieczór. Funkcjonariuszy było mniej więcej tylu, ilu demonstrantów, włączyli swoje megafony, z których leciało na pełny regulator nagranie "Mamy stan epidemii, zgromadzenie jest nielegalne, policja wzywa do rozejścia się...." A potem kilku rosłych funkcjonariuszy osaczyło Kacpra, żądając dokumentów. Po spisaniu danych, polecili Kacprowi, aby nie używał megafonu, grożąc jego zarekwirowaniem - czytamy dalej.
17-letni aktywista dostosował się do poleceń policji i resztę spaceru poprowadził bez megafonu.
Zobacz także Artykuł czytelnika: Zaparkowałem i poszedłem po bilet. Czuję się oszukany AKTUALIZACJA
Okazuje się dzisiaj, że działania policji mają swoje konsekwencje - wniesienie zupełnie absurdalnej sprawy do sądu rodzinnego. - Pikanterii wszystkiemu dodaje fakt, że Kacper jest poszkodowanym w prowadzonej przez opolską prokuraturę sprawie dotyczącej kampanii wyborczej prezydenta Dudy. Kacper wraz z koleżankami i kolegami z MSK Opole pojawili się na opolskim wiecu wyborczym Dudy z kartonowym transparentem z napisem "Co z klimatem?", co tak rozwścieczyło zwolenników prezydenta, że zaatakowali młodzież, kopiąc, opluwając i wyzywając młodych ludzi oraz niszcząc ich transparent. Wszystko to stało się na oczach policji, która nie interweniowała, pomimo że atakowane dzieciaki prosiły funkcjonariuszy o pomoc. Niestety, pomimo, że Kacper i jego koledzy rozpoznali na nagraniach swoich prześladowców, sprawa jakoś nie może ruszyć z miejsca, a o akcie oskarżenia skierowanym do sądu jakoś nic nie słychać - komentuje Besz-Janicka.
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy policję. Czekamy na odpowiedź.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO




W dyskusji: 26