- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 6894
- Dodano: 2020-12-03 / 07:40
- Komentarzy: 15
Mieszkaniec Opola skarży się na tłok w autobusach. Jest odpowiedź Urzędu Miasta
Do redakcji zgłosił się czytelnik, który na co dzień podróżuje po mieście komunikacją miejską. Twierdzi, że po zredukowaniu kursów władze miasta narażają podróżujących na zakażenie koronawirusem, ponieważ w autobusach zrobiło się bardzo tłoczno.
- Ja tej sprawy tak nie zostawię. Prezydent miasta jak widać nie ogarnął tematu, liczba zakażeń wzrasta, a w autobusach jest jeszcze większy tłok niż był - mówi czytelnik, który podkreśla, że autobusy linii 14 po zredukowaniu kursów są przepełnione, a pasażerowie zamiast być chronieni przed ryzykiem zakażenia się koronawirusem, na to ryzyko są jeszcze bardziej narażani. - Warto jeszcze dodać, że tych ludzi podróżujących nikt nie liczy - dodaje.
Zobacz także Opolskie Orły odebrały wyróżnienia za osiągnięcia w nauce, sporcie i kulturze
Przypomnijmy, że w związku z wprowadzaniem kolejnych ograniczeń wynikających z aktualnej sytuacji epidemicznej od 12 listopada 2020 r. do odwołania autobusy komunikacji miejskiej kursują według rozkładu jazdy obowiązującego w dni wolne od zajęć szkolnych (kolumna - wakacje - dni robocze), a kursy linii nocnych N5 i N13 zostały zawieszone.
- Na linii 14, kursującej obecnie w dni robocze co około 30 minut do godziny 17:00, a od 17:00 co około godzinę, średnie napełnienie nie przekraczało poziomu 12 pasażerów (oprócz popołudniowego szczytu). Wprowadzana jest zatem redukcja liczby kursów w godz. 7:30 - 14:00, co oznacza, że linia 14 kursuje w tym przedziale nie co 30, a co 60 minut. W godzinach porannych i popołudniowych utrzymany zostanie obecny nieszkolny rozkład jazdy, zapewniający możliwość dojazdu do centrum z Maliny, Groszowic i Kolonii Gosławickiej oraz gwarantujący należytą obsługę zakładów przemysłowych położonych przy ul. Głogowskiej i Wschodniej - informuje MZK w Opolu.
O przepełnione autobusy zapytaliśmy rzeczniczkę Urzędu Miasta Opola, która podkreśla, że odpowiednie służby przyglądają się sytuacji. - Przeprowadzone przez urzędników badania wykazały, że zagęszczenie pasażerów we wspomnianych liniach było znikome, co generowało dla miasta duże koszty. Z uwagi na epidemię i spadek wpływów z biletów, musimy racjonalnie podchodzić do wydatkowania środków finansowych. Sprawdzamy na bieżąco zagęszczenie pasażerów w autobusach - mówi Katarzyna Oborska-Marciniak, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Opola.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 15
Jak się coś gościowi nie podoba, to niech nagina z buta. Zdrowo tak i bezpieczniej. Co za łeb!