- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 17097
- Dodano: 2009-10-29 / 23:26
- Komentarzy: 143
Pijany kierowca sprawcą wypadku
W czwartek po 18.00 na skrzyżowaniu ulic Opolskiej i Sztonyka w Dąbrowie, mężczyzna kierując osobową mazdą, wymusił pierwszeństwo na prawidłowo jadącej skodą fabią 26-latce. Pojazdy zderzyły się, a mazda siłą rozpędu wjechała jeszcze w dwójkę idących przy drodze 15-latków.
- Kierujący mazdą 32-letni Damian T. miał w sobie ponad 2,3 promila alkoholu - mówi portalowi 24opole.pl podkom. Bogdan Piotrowski, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO
Sprawcę wypadku, oraz dwójkę pieszych pogotowie zabrało do szpitala. Po opatrzeniu, Damian T. został jednak przewieziony na komendę gdzie spędził noc. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola







W dyskusji: 143
Dwójka przechodniów nie była przy drodze tylko na środku drogi i chcieli przejść na drugą stronę. Jakby nie stali na środku drogi to nikomu by się nic nie stało. Sami są sobie winni tego co im się stało, ponieważ nad drogą jest kładka do przejścia przez drogę.
Pijany kierowca miał 1,71 mg/dm3
czyli ponad 2,4 promila. Został zaopatrzony w szpitalu i przewieziony do Policyjnej Izby na dołek. Na pewno już usłyszał zarzuty bo to była tylko i wyłącznie jego wina. Co do kierowcy drugim pojazdem była trzeźwa.
Co do nastolatków to chcieli przejść przez jezdnię i stali na środku pasa. Oboje żyją ale są poturbowani. Nastolatka wylądowała w szpitalu. Sami sobie są winni swoich urazów, bo nie powinno ich tam być, tylko powinni przejść przez kładkę nad jezdnią. Pomimo urazów na pewno dostali mandaty karne za przejście w niedozwolonym miejscu.
Przecież napisałem, że uzupełniam informacje, które są niepełne. Jestem pewien na miliard procent że winnym jest ten pijany debil. Ale kto kazał nastolatkom iść środkiem ulicy, aby dostać się na drugą stronę ?? Gdyby pomyśleli to nic im by się nie stało. Byli w niewłaściwym miejscu i niewłaściwym czasie.
Palant jeden, ale dobrze ze tak sie skonczylo a prawo jazdy w zyciu bym mu nie dal...