- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 4545
- Dodano: 2020-09-21 / 14:21
- Komentarzy: 21
Protestowali przeciw hodowli zwierząt futerkowych
W niedzielę 20 września o godzinie 14:30 na ul. Krakowskiej w Opolu rozpoczęła się akcja uliczna pt. "Cena Futra". Wydarzenie zostało zorganizowane przez opolski oddział Stowarzyszenia Otwarte Klatki. Działanie aktywistów miało na celu zwrócenie uwagi mieszkańców Stolicy Polskiej Piosenki na problem hodowli zwierząt futerkowych i spotkało się z bardzo dużym zainteresowaniem.
- Dobrostan zwierząt futerkowych to temat, który od kilku dni nie schodzi z ust Polaków. Wszystko to dzięki nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, za wprowadzeniem której zagłosowało w miniony piątek 356 posłów. Przegłosowanie tej ustawy, to historyczny moment dla zwierząt, dla których od lat w polskim prawie nie zmieniało się nic - informują aktywiści.
Zobacz także Odznaczenia państwowe i honorowe wręczone w Opolu
- Bardzo cieszy nas fakt, że mieszkańcy Opola niezwykle pozytywnie zareagowali na naszą akcję. Zatrzymywali się, zadawali pytania i chwalili. Niektórzy nawet robili sobie z nami zdjęcia. To pokazuje, że temat praw zwierząt jest ważny dla Opolan - komentują Vanessa Schwert i Wanda Sąsiadek, koordynatorki lokalne Stowarzyszenia Otwarte Klatki w Opolu.
Podjęcie tematu poprawy ochrony zwierząt przez władze kraju zbiegło się w czasie z publikacją śledztwa aktywistów Stowarzyszenia Otwarte Klatki. Mowa o reportażu "Krwawy biznes futerkowców", przygotowanym wraz z dziennikarzem Onet.pl - Januszem Schwertnerem. Materiał ukazuje prawdziwe okrucieństwo i cierpienie zwierząt, które stoi za biznesem futerkowym.
- Od wielu lat każdego roku na polskich fermach futrzarskich ginie nawet dziesięć milionów zwierząt, a ich życie poprzedzone jest miesiącami cierpienia. Zakaz hodowli zwierząt na futra to wielkie zwycięstwo - nie tylko dla nich, ale także dla mieszkańców okolic ferm, którzy zmagają się z ogromnymi zanieczyszczeniami, odorem i hałasem generowanym przez fermy, a także z plagami much - twierdzą Schwert i Sąsiadek.
Zwierzęta hodowane na futro całe życie trzymane są w ciasnych klatkach, bez możliwości spełnienia swoich podstawowych potrzeb ruchowych. Są to dzikie zwierzęta, które w naturalnym środowisku pokonują ogromne obszary, a także są przyzwyczajone do życia w pojedynkę. W ich przypadku nie ma możliwości zachowania dobrostanu w hodowli klatkowej. Zwierzęta stają się wobec siebie agresywne, ściśnięte w klatkach wykazują zjawiska samookaleczania a także kanibalizmu.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów
Więcej informacji na temat hodowli zwierząt futerkowych oraz realiów ferm futrzarskich można znaleźć na stronie www.czasnazakaz.pl.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA



W dyskusji: 21