- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 4686
- Dodano: 2020-09-21 / 14:21
- Komentarzy: 21
Protestowali przeciw hodowli zwierząt futerkowych
W niedzielę 20 września o godzinie 14:30 na ul. Krakowskiej w Opolu rozpoczęła się akcja uliczna pt. "Cena Futra". Wydarzenie zostało zorganizowane przez opolski oddział Stowarzyszenia Otwarte Klatki. Działanie aktywistów miało na celu zwrócenie uwagi mieszkańców Stolicy Polskiej Piosenki na problem hodowli zwierząt futerkowych i spotkało się z bardzo dużym zainteresowaniem.
- Dobrostan zwierząt futerkowych to temat, który od kilku dni nie schodzi z ust Polaków. Wszystko to dzięki nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, za wprowadzeniem której zagłosowało w miniony piątek 356 posłów. Przegłosowanie tej ustawy, to historyczny moment dla zwierząt, dla których od lat w polskim prawie nie zmieniało się nic - informują aktywiści.
Zobacz także Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
- Bardzo cieszy nas fakt, że mieszkańcy Opola niezwykle pozytywnie zareagowali na naszą akcję. Zatrzymywali się, zadawali pytania i chwalili. Niektórzy nawet robili sobie z nami zdjęcia. To pokazuje, że temat praw zwierząt jest ważny dla Opolan - komentują Vanessa Schwert i Wanda Sąsiadek, koordynatorki lokalne Stowarzyszenia Otwarte Klatki w Opolu.
Podjęcie tematu poprawy ochrony zwierząt przez władze kraju zbiegło się w czasie z publikacją śledztwa aktywistów Stowarzyszenia Otwarte Klatki. Mowa o reportażu "Krwawy biznes futerkowców", przygotowanym wraz z dziennikarzem Onet.pl - Januszem Schwertnerem. Materiał ukazuje prawdziwe okrucieństwo i cierpienie zwierząt, które stoi za biznesem futerkowym.
- Od wielu lat każdego roku na polskich fermach futrzarskich ginie nawet dziesięć milionów zwierząt, a ich życie poprzedzone jest miesiącami cierpienia. Zakaz hodowli zwierząt na futra to wielkie zwycięstwo - nie tylko dla nich, ale także dla mieszkańców okolic ferm, którzy zmagają się z ogromnymi zanieczyszczeniami, odorem i hałasem generowanym przez fermy, a także z plagami much - twierdzą Schwert i Sąsiadek.
Zwierzęta hodowane na futro całe życie trzymane są w ciasnych klatkach, bez możliwości spełnienia swoich podstawowych potrzeb ruchowych. Są to dzikie zwierzęta, które w naturalnym środowisku pokonują ogromne obszary, a także są przyzwyczajone do życia w pojedynkę. W ich przypadku nie ma możliwości zachowania dobrostanu w hodowli klatkowej. Zwierzęta stają się wobec siebie agresywne, ściśnięte w klatkach wykazują zjawiska samookaleczania a także kanibalizmu.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
Więcej informacji na temat hodowli zwierząt futerkowych oraz realiów ferm futrzarskich można znaleźć na stronie www.czasnazakaz.pl.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców



W dyskusji: 21