Informacje o wziętej pożyczce przekazała dzisiaj mediom skarbnik Opola Anna Jędrzejak. (fot: Dżacheć)
Kredyt miasto ma wykorzystać w ciągu trzech lat. Spłacać będzie przez dwadzieścia pięć. Ogromną zaletą jest jego niskie oprocentowanie, które wynosi nieco ponad 3%, gdzie polskie banki oferują zwykle dwa razy większe. Na liście inwestycji współfinansowanych z pieniędzy znalazły się między innymi: wiadukt na Reymonta - Struga, wiadukt na Ozimskiej, rozbudowa ulic Rybackiej i Poświatowskiej, przebudowa ulicy Wiejskiej, budowa Opolskiego Centrum Wystawienniczo – Kongresowego, remont stadionu przy Oleskiej i kompleks sportowy przy Północnej.
- Nie musimy go sztywno wykorzystać do tych zadań, jakie podaliśmy. Z niektórych możemy zrezygnować, a co za tym idzie sfinalizować inne, w większym procencie – wyjaśnia Anna Jędrzejak, skarbnik miasta. Warunek jest jeden, z pieniędzy uzyskanych z Europejskiego Banku Inwestycyjnego można pokryć 50% kosztów inwestycyjnych wszystkich zadań. Druga połowa musi być finansowana z innych źródeł, niekoniecznie własnych, mogą to być pieniądze pozyskane na przykład z Unii Europejskiej – dodaje.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
Podobne kredyty uzyskały inne polskie miasta: Bydgoszcz, Warszawa, Łódź a także Kraków.

W dyskusji: 113
No chyba, zebym ten kredyt oddal do banku, na powiedzmy 5%, a z tej roznicy bym sobie zyl, co daje ratuszowi pod rozwage!
ze 145 mil mysle ze 100 juz jest podzielone po kieszeniach, to przeciez nnormalka dzisiaj w naszym kraju....
1.Zauważyłem że w naszych urzędach pewne osoby pełnią złe funkcje, po prostu się do czegoś nie nadają...
W Polskeij firmie taką osobę przenosi się na inne stanowisko lub zwalnia, w polskich urzędach nie.
2.Czy aby Ci "świetni" analitycy obmyślili jak utrzymać te obiekty sportowe? Bo nie rozumiem pewnej rzeczy: w Polsce robi się coś od niechcenia "a bo tak" a później się o tym zapomina- niech inni się martwią... Szlag mnie trafia jak to widzę bo to jakaś paranoja jest!
Skoro mamy stadion, korty, czemu nie obniżyć cen za korzystanie, wyremontować obiektów; trenując dobrych zawodników ściągamy turystów, sponsorów, inwestorów, czy te barany za swoim durnym biurkiem nie widzą pewnych zależności niż tylko na szybko na rynku banki i koniec???
Przecież to miasto żyje tylko festiwalem!
Mamy okrąglak, który upada, sk8park, boiska i pływalnie, czemu nie dofinansować w taki sposób żeby każdy mógł sobie przyjść. Przecież stan Opolskich ośrodków sportu jest ŻAŁOSNY a buduje się nowe!
Co z tą młodzieżą, zamiast uprawiać sport to się szwęda po mieście, pomiędzy blokami...
Każdy wie że człowiek jak się wyżyje fizycznie to od razu ma chęć do nauki, przecież urzędasy TO JEST OCZYWISTE- Wy papirkowi krótko wzrokowcy!
Moga to byc pieniadze pozyskane z Unii Europejskiej...
Dobre, dobre, glowka pracuje...
a pozatym remont stadionu przy ulicy Wschodniej kiedy będzie??? za 30 lat???
150mln :25lat = 6mln rocznie
6 mln : 12 = 500 tyś miesięcznie
500 tys : 30 = ok 17tyś zł dziennie :D
Albo innaczej
150 mln zł : 130 tyś mieszkańców = 1153 zł tyle zapłacie każdy mieszkaniec Opola. 1153 zł : 25 lat = 46,12 zl rocznie. Za tyle myślę że warto mieć nowe drogi.