- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 15205
- Dodano: 2020-04-10 / 15:38
- Komentarzy: 26
Jechał pijany rowerem po czynsz. Wrócił z trzema mandatami
Mężczyzna, który przemierzał pod wpływem alkoholu opolską Wyspę Pasieka, miał zamiar pojechać do lokatorów tamtejszego mieszkania, odebrać należność za czynsz. Dziwnie poruszający się jednoślad zwrócił uwagę policjantów patrolujących ulicę. Do tej sytuacji doszło w niedzielę 5 kwietnia.
- Funkcjonariusze policji pełniący patrol zatrzymali na opolskiej Pasiece kierującego rowerem mężczyznę, w celu weryfikacji dokąd się udaje i jaki jest cel jego podróży. Już po chwili rozmowy policjanci wyczuli od mężczyzny woń alkoholu. Po przebadaniu mężczyzny alkomatem okazało się, że w organizmie ma on ponad 2 promile alkoholu. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości policjanci ukarali mężczyznę mandatem w wysokości 500 zł - informuje mł. asp. Agnieszka Nierychła, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Zobacz także Święto Wojska Polskiego w Opolu. Uroczysty apel i wojskowy piknik
Dodatkowo okazało się, ze cel podróży nie jest związany z zaspokojeniem potrzeb życiowych, bo pan wskazał, że udaje się do lokatorów pobrać czynsz. - Policjanci ukarali go zatem kolejnym mandatem w wysokości 500 zł w związku z lekceważeniem obostrzeń. Skierowany został również wniosek do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, która nałożyła na pana dodatkowe 5 tysięcy złotych grzywny - słyszymy.
Warto nadmienić, że kary nakładane przez WSSE są nakładane w drodze postępowania administracyjnego. To grzywna, od której nie podlega odwołanie, podlega ona egzekucji. W sumie kara nałożona na nietrzeźwego nieodpowiedzialnego rowerzystę wyniosła 6 tysięcy złotych.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 26
Możesz zgłaszać do prokuratury co chcesz, ale nikt nie podejmie w związku z tym najmniejszych działań. Art. 286 KK? Tym mógłbyś co najwyżej wywołać uśmiech politowania. W tym przypadku nie ma nawet miejsca dla art. 231 KK. Takie wydano przepisy i to nie do funkcjonariusza należy stwierdzanie ich niekonstytucyjności.
Mieszasz zresztą różne rzeczy. Po pierwsze: dopóki nie zostanie stwierdzona przez Trybunał Konstytucyjny niezgodność określonego przepisu z Konstytucją, dopóty ten przepis podlega stosowaniu. Nie ma więc najmniejszego znaczenia Twoja opinia o niekonstytucyjności tego przepisu. Będzie on stosowany, chyba że Trybunał stwierdzi jego niekonstytucyjność.
Natomiast inną sprawą jest to, czy obecne przepisy umożliwiają rozpatrywanie niestosowania się do zakazów i nakazów z tego rozporządzenia w kategorii wykroczenia, z uwagi na fakt, że za niestosowanie się do nich przewidziano kary administracyjne. Jak również to, czy możliwe jest ukaranie takiej osoby jednocześnie grzywną i karą administracyjną.
W Twojej sprawie na obecną chwilę niewiele to zmienia, bo masz dwa wyjścia:
przyjąć mandat i czekać na ew. karę administracyjną z sanepidu
nie przyjąć mandatu (sprawa idzie do sądu) i czekać na ew. karę administracyjną z sanepidu
Od jednego i drugiego możesz się odwoływać. Nie jest mi wiadoma żadna wykładnia sądów w tym zakresie na tę chwilę.
Odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni. Termin ten liczy się od daty doręczenia decyzji, a jeżeli decyzja była ogłoszona ustnie, to od momentu ogłoszenia. Jeżeli odwołanie zostanie złożone po terminie, organ odwoławczy stwierdza postanowieniem niedopuszczalność odwołania, a od takiego postanowienia nie przysługuje zażalenie, gdyż jest to decyzja ostateczna.
Czli tak czy siak sprawa trafi do sądu jak obydwie strony będą się kopać i nie straszcie ludzi ze się nie da odwołąc i sciagną kasiore
Nie weźmie kasy to nie będzie miał na szamke lub maseczki i padnie z głodu lub dostanie kolejny mandat za brak osłony na twarz.
Promili nie komentuje bo to inny temat.