- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 3596
- Dodano: 2020-02-07 / 10:48
- Komentarzy: 3
Właściciele psów wielokrotnie dostawali szansę. Nie wykorzystali jej
Interwencje przeprowadzane przez wolontariuszy Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Opolu nie zawsze kończą się odebraniem zwierząt. Działacze TOZ-u starają się początkowo wyegzekwować od właścicieli zmiany, oferują też pomoc zarówno w zakresie leczniczym jak i żywieniowym. Niestety posiadacze czworonogów bardzo często dobrych rad i pomocy nie biorą sobie do serca, a zwierzęta cierpią nadal. Tak było i tym razem.
- Pomimo kilku kontroli naszej oraz innej organizacji nie zmieniło się nic. Dowodzi to tylko temu, że ludzie bywają niereformowalni. Chcemy dawać szanse, ale gdy trzykrotnie ktoś jej nie wykorzystuje to znaczy, że na nią nie zasłużył - informuje opolskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
Podczas ostatniej z interwencji w złych warunkach zastano małej wielkości sukę i psa. - Przeżyły całe życie w małej klatce, bezustannie bez człowieka, trzymane we własnych odchodach. Przy każdej kontroli to samo. Pod naszej interwencji ich życie zmienia się tylko na jeden dzień, a później wszystko wraca do stanu poprzedniego - tłumaczą wolontariusze TOZ.
Psy czekają na kogoś, kto zapewni im schronienie i godne warunki do życia. Wtedy będą mogły zostać odebrane od nieodpowiedzialnych właścicieli. Wybawieniem będzie dom tymczasowy. - To małe pieski, mogą iść do domu tymczasowego osobno oczywiście. Suczka jest starsza, piesek ma ok 5 lat. To matka z synem. My zapewnimy karmę, akcesoria i opiekę weterynaryjną. Prosimy tylko o kawałek miejsca w domu. Nie wiemy jak zachowają się do innych psów. Na pewno będą wymagały nauki czystości. Wiemy, że z pewnością osoba, która przygarnie zwierzęta do domu tymczasowego, podaruje im szanse na drugie życie - pisze opolski TOZ.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
14 października
Zbrodnia w dniu ślubu w Skorogoszczy. Po trzech tygodniach nastąpił przełom w sprawie




W dyskusji: 3