- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 17997
- Dodano: 2019-11-19 / 20:56
- Komentarzy: 8
Tragiczny wypadek na budowie nie żyje 36-latek
Informację o zdarzeniu służby otrzymały we wtorek przed południem. Ranny mężczyzna został szybko przewieziony do szpitala, niestety zmarł na skutek odniesionych obrażeń.
Między Radzikowicami a Goświnowicami w powiecie nyskim trwa budowa drogi. Podczas prac ciężarówka dostarczająca surowce ugrzęzła w błocie, do jej wyciągnięcia trzeba było użyć koparki. Wszystko szło według normalnych procedur, pracownik był w trakcie instalowania stalowych lin, które miały posłużyć do wyciągnięcia koparką ciężarówki.
Zobacz także Opolskie Orły odebrały wyróżnienia za osiągnięcia w nauce, sporcie i kulturze
Nagle w koparkę, która była tuż przy mężczyźnie uderzył przejeżdżający podnośnik. 36-letni mężczyzna, który montował liny został potrącony na skutek odrzutu koparki.
Policja potwierdza, że 66-latek kierujący podnośnikiem był pijany.
- Kierujący podnośnikiem mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia, na szczęście policjanci szybko ustalili miejsce jego pobytu. Miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu - informuje asp. Magdalena Skrętkowicz z Komendy Powiatowej Policji w Nysie.
Sprawca wypadku został zatrzymany. Za spowodowanie śmiertelnego wypadku pod wpływem alkoholu odpowie przed sądem.
Zobacz także Poważny wypadek pod Strzelcami Opolskimi. Jeden z mężczyzn walczy o życie
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 8