- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 2421
- Dodano: 2019-11-14 / 08:15
- Komentarzy: 4
Gwardia wygrywa po szalonym meczu w Puławach
Gdy dochodzi do meczu dwóch równorzędnych zespołów, każdy stan na boisku może być chwilowy. W pierwszych fragmentach spotkania Gwardia wyglądała na parkiecie pewniej niż rywale, a w każdej akcji naszej drużyny było widać chęć wyszarpania jak najbardziej korzystnego rezultatu. Obiecująco - jak zwykle zresztą - zaczęli Działakiewicz i Zarzycki, którzy bardzo szybko ostrzelili bramkę gospodarzy z dystansu, notując pierwsze trafienia. Dłużni nie chcieli pozostać Morawski czy Jankowski, którzy również dołożyli po dwie bramki, doprowadzając momentami nawet do trzypunktowej przewagi. Wtedy opolskie strzelby zacięły się, a puławskie odpaliły. Bezwzględny w tych fragmentach rywalizacji był Seroka, swoje trzy grosze do dobrej gry ofensywnej gospodarzy dokładał Łangowski, a choć spektakularnych interwencji naszych bramkarzy w wielu momentach nie brakowało, patent na nich potrafił znaleźć również Przybylski czy Rogulski, po którego rzucie z 24. minuty podopieczni trenera Skórskiego po raz pierwszy w tym spotkaniu wyszli na prowadzenie. Na nasze nieszczęście, zdołali je utrzymać już do końca pierwszej połowy. Wydawało się, iż ostatecznie będzie ono dwubramkowe, ale Jankowski ofiarnym rzutem w ostatnich sekundach trafił do siatki gospodarzy po raz czwarty, ustalając rezultat na 19:18 dla puławian.
W pierwszych dziesięciu minutach drugiej odsłony mieliśmy kilka okazji, by ponownie objąć prowadzenie, tymczasem kilkadziesiąt sekund później Gwardia przegrywała już 22:25. W kluczowym momencie, czyli tuż po tym, gdy po powrocie z szatni Zarzycki trzykrotnie pokonał bramkarza Azotów-Puławy, zabrakło nam koncentracji, by wykorzystać ,,swoje" w ataku. Nie raz już w tym sezonie w pozornie beznadziejnych sytuacjach pokazywaliśmy charakter i nie inaczej było tym razem. Dość szczęśliwe trafienie Zembrzyckiego z drugiego końca boiska, potem Jankowski, Milewski i... 26:26! Gra zaostrzyła się, a przebieg spotkania nabrał takiego tempa, że w wielu momentach zawodnicy musieli się wzajemnie hamować, by zamiast chaotycznych kontr, przejść do skutecznego ataku pozycyjnego. Raz trafiali Gwardziści, raz puławianie. Raz myliliśmy się my, raz gospodarze.
Zobacz także Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO
Emocje sięgały zenitu tym bardziej, że w 56. minucie meczu. po rzucie karnym Mauera, ponownie wyszliśmy na prowadzenie, umacniając je chwilę później dzięki przytomnej kontrze Milewskiego! Każdy, kto w tym momencie pomyślał o końcu emocji w tym widowisku, chwilę później mógł doznać prawdziwego wstrząsu. 2 trafienia puławian, zmarnowana sytuacja Jankowskiego, rzut karny dla gospodarzy i... parada ,,Keczupa"! To spotkanie nie mogło skończyć się inaczej - 34:34 i rzuty karne!
1:0 - ,,Jankes"!
1:1 - Kowalczyk.
2:1 - ,,Moraś"!
Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
2:1 - pomyłka Rogulskiego.
3:1 - ,,Zarzyk"!
3:2 - Seroka.
3:2 - ,,Mokry" nie trafia.
3:2 - myli się Skwierawski i...
Zobacz także Zderzenie skutera z Toyotą w centrum Opola. Jedna osoba poszkodowana
4:2!!!
,,Mały" - w swoim stylu - wykorzystuje rzut karny i kończy szalony mecz w Puławach!
Gwardia Wygrywa pierwszy z trzech pojedynków z Azotami i w dobrych nastrojach czekamy na pucharowe starcia.
Gwardia wystąpiła w składzie: Malcher, Zembrzycki 1, Balcerek - Lemaniak, Siwak, Zarzycki 8, Małecki, Mokrzki 2, Zieniewicz 1, Jankowski 6, Kawka, Mauer 4, Milewski 4, Morawski 2, Działakiewicz 6, Skraburski.
Zobacz także Zabytkowy pałac w Woskowicach Małych po kompleksowej rewitalizacji
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki


W dyskusji: 4