• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 7899
    • Dodano: 2019-10-25 / 10:53
    • Komentarzy: 11

    Człowiek zgotował mu niewyobrażalny ból i cierpienie. Wolontariusze TOZ interweniują

    Człowiek zgotował mu niewyobrażalny ból i cierpienie. Wolontariusze TOZ interweniują

    (Fot. TOZ Opole)

    Wolontariusze Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Opolu interweniowali w sprawie skrajnie zaniedbanego psa w typie husky. Zwierzę zostało uratowane tylko dzięki ludzkiej wrażliwości.

    Do interwencji wolontariuszy TOZ doszło wczoraj na terenie jednego z opolskich gospodarstw. Wolontariusze szybko zareagowali na zgłoszenie i pojawili się w miejscu, gdzie na łańcuchu przetrzymywany był wycieńczony pies z widocznym guzem w okolicach kręgosłupa.

    - Człowiek zgotował mu niewyobrażalny ból i cierpienie, którego nie zniósłby nikt. Nie wiemy jak wiele cierpiał i ile przeszedł nim trafił na ludzi, którzy się nad nim zlitowali i poprosili o pomoc. Od miesięcy rozgrywał się dramat psa, który był skazany na bezwzględnych ludzi! Obraz nędzy i rozpaczy. Na takie cierpienie nie zasłużył nikt - alarmują wolontariusze TOZ.

    Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu

    Według informacji, które udało się pozyskać przez wolontariuszy, pies od czasu do czasu dostawał jakieś resztki jedzenia. - Całe życie wisiał przykuty do czegoś co może kiedyś można było nazwać budą na 1.5 metrowym łańcuchu. Nigdy nie był u weterynarza, nie dbano o niego i nie kochano go. Co najsmutniejsze, nikt psu nie pomógł, gdy cierpiał w ogromnym bólu, a posłanie w budzie miał wyścielone kamieniami - słyszymy.

    Z pewnością zwierzę przeszło wielką męczarnię, co widać było na pierwszy rzut oka. Najbliższe dni odratowane zwierzę spędzi w klinice weterynaryjnej. Została mu udzielona pierwsza pomoc, dostał niezbędne leki, wykonano również badanie USG. - Jutro wykonamy RTG i zostanie pobrana krew do badań. Jeśli wyniki krwi na to pozwolą - wojownik zostanie poddany operacji usunięcia guza. Prawdopodobnie pies ma też kłopoty ze wzrokiem - informują wolontariusze.

    Podopiecznym TOZ można pomóc. Dla "Wojownika" została założona specjalna zbiórka, z której zebrane środki zostaną przeznaczone na leczenie.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Człowiek zgotował mu niewyobrażalny ból i cierpienie. Wolontariusze TOZ interweniują Człowiek zgotował mu niewyobrażalny ból i cierpienie. Wolontariusze TOZ interweniują Człowiek zgotował mu niewyobrażalny ból i cierpienie. Wolontariusze TOZ interweniują Człowiek zgotował mu niewyobrażalny ból i cierpienie. Wolontariusze TOZ interweniują

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 11

    2019-10-25 21:10:37 #1583886
    dobrze że był na łańcuchu,bo obsrywał tylko posesję właściciela
    [ 0 ]
    2019-10-26 09:57:43 #1583904
    Szkoda pieska, a jego właściciel brak słów ale musi on też wiedzieć, że "karma wraca"
    [ 0 ]
    2019-10-25 14:25:17 #1583858
    Wlasciciel posesji powinien dostac 10 lat prac spolecznych, wysoka grzywne i sadowy zakaz posiadania zwierzat dla niego i wszystkich uzytkownikow posesji. Psy w ogole nie powinny zyc uwiazane na lancuchach i w budach. Takie kary zalatwilyby problem przywiazanych do lancucha psow.
    [ 0 ]
    2019-10-25 14:14:32 #1583856
    Zero tolerancji dla takich skur...nów żeby tobie wyrósł taki guz i żeby po usunięciu go siekierą na nowo ci wyrastał jeszcze większy.a tym co wiedzieli o męczarniach tego psiaka i nic z tym nie zrobili żebyście zdychali w męczarniach wioskowe pojjeebby.
    [ 0 ]
    2019-10-25 14:03:03 #1583853
    Pewnie co niedziele w pierwszym rzędzie stoi.
    [ 0 ]
    2019-10-25 13:52:37 #1583849
    Straszne, dla każdego kto ma choć odrobinę wrażliwości w sobie!
    [ 0 ]