• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 7892
    • Dodano: 2019-10-25 / 10:53
    • Komentarzy: 11

    Człowiek zgotował mu niewyobrażalny ból i cierpienie. Wolontariusze TOZ interweniują

    Człowiek zgotował mu niewyobrażalny ból i cierpienie. Wolontariusze TOZ interweniują

    (Fot. TOZ Opole)

    Wolontariusze Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Opolu interweniowali w sprawie skrajnie zaniedbanego psa w typie husky. Zwierzę zostało uratowane tylko dzięki ludzkiej wrażliwości.

    Do interwencji wolontariuszy TOZ doszło wczoraj na terenie jednego z opolskich gospodarstw. Wolontariusze szybko zareagowali na zgłoszenie i pojawili się w miejscu, gdzie na łańcuchu przetrzymywany był wycieńczony pies z widocznym guzem w okolicach kręgosłupa.

    - Człowiek zgotował mu niewyobrażalny ból i cierpienie, którego nie zniósłby nikt. Nie wiemy jak wiele cierpiał i ile przeszedł nim trafił na ludzi, którzy się nad nim zlitowali i poprosili o pomoc. Od miesięcy rozgrywał się dramat psa, który był skazany na bezwzględnych ludzi! Obraz nędzy i rozpaczy. Na takie cierpienie nie zasłużył nikt - alarmują wolontariusze TOZ.

    Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę

    Według informacji, które udało się pozyskać przez wolontariuszy, pies od czasu do czasu dostawał jakieś resztki jedzenia. - Całe życie wisiał przykuty do czegoś co może kiedyś można było nazwać budą na 1.5 metrowym łańcuchu. Nigdy nie był u weterynarza, nie dbano o niego i nie kochano go. Co najsmutniejsze, nikt psu nie pomógł, gdy cierpiał w ogromnym bólu, a posłanie w budzie miał wyścielone kamieniami - słyszymy.

    Z pewnością zwierzę przeszło wielką męczarnię, co widać było na pierwszy rzut oka. Najbliższe dni odratowane zwierzę spędzi w klinice weterynaryjnej. Została mu udzielona pierwsza pomoc, dostał niezbędne leki, wykonano również badanie USG. - Jutro wykonamy RTG i zostanie pobrana krew do badań. Jeśli wyniki krwi na to pozwolą - wojownik zostanie poddany operacji usunięcia guza. Prawdopodobnie pies ma też kłopoty ze wzrokiem - informują wolontariusze.

    Podopiecznym TOZ można pomóc. Dla "Wojownika" została założona specjalna zbiórka, z której zebrane środki zostaną przeznaczone na leczenie.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Człowiek zgotował mu niewyobrażalny ból i cierpienie. Wolontariusze TOZ interweniują Człowiek zgotował mu niewyobrażalny ból i cierpienie. Wolontariusze TOZ interweniują Człowiek zgotował mu niewyobrażalny ból i cierpienie. Wolontariusze TOZ interweniują Człowiek zgotował mu niewyobrażalny ból i cierpienie. Wolontariusze TOZ interweniują

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 11

    2019-10-25 21:10:37 #1583886
    dobrze że był na łańcuchu,bo obsrywał tylko posesję właściciela
    [ 0 ]
    2019-10-26 09:57:43 #1583904
    Szkoda pieska, a jego właściciel brak słów ale musi on też wiedzieć, że "karma wraca"
    [ 0 ]
    2019-10-25 14:25:17 #1583858
    Wlasciciel posesji powinien dostac 10 lat prac spolecznych, wysoka grzywne i sadowy zakaz posiadania zwierzat dla niego i wszystkich uzytkownikow posesji. Psy w ogole nie powinny zyc uwiazane na lancuchach i w budach. Takie kary zalatwilyby problem przywiazanych do lancucha psow.
    [ 0 ]
    2019-10-25 14:14:32 #1583856
    Zero tolerancji dla takich skur...nów żeby tobie wyrósł taki guz i żeby po usunięciu go siekierą na nowo ci wyrastał jeszcze większy.a tym co wiedzieli o męczarniach tego psiaka i nic z tym nie zrobili żebyście zdychali w męczarniach wioskowe pojjeebby.
    [ 0 ]
    2019-10-25 14:03:03 #1583853
    Pewnie co niedziele w pierwszym rzędzie stoi.
    [ 0 ]
    2019-10-25 13:52:37 #1583849
    Straszne, dla każdego kto ma choć odrobinę wrażliwości w sobie!
    [ 0 ]