• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 2752
    • Dodano: 2019-10-17 / 10:57
    • Komentarzy: 1

    Miał grozić siostrze siekierą, żeby dała mu 100 zł. Stanął przed sądem

    Miał grozić siostrze siekierą, żeby dała mu 100 zł. Stanął przed sądem

    (Fot. Aga_Ko)

    W Sądzie Okręgowym w Opolu rozpoczął się proces Andrzeja P., który jest oskarżany o rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia.


    - Wiosną 2014 roku w Głubczycach, używając przemocy wobec Joanny K. przez przyłożenie do jej głowy siekiery i zagrożeniem utraty życia, doprowadził ją do wydania pieniędzy w kwocie 100 zł, które zabrał w celu przywłaszczenia. W okresie od 1 do 11 czerwca 2019 roku w Głubczycach wielokrotnie groził Joannie K. pozbawieniem życia, spaleniem domu i stodoły. Dodatkowo w dniu 14 czerwca 2019 roku zniszczył poprzez spalenie mienia w postaci zawalonej stodoły powodując szkodę o wartości 1500 złotych - odczytał akt oskarżenia prokurator Dariusz Dul.

    Oskarżony przyznał się do winy tylko częściowo.

    - Przyznaję się tylko do gróźb, nie przyznaje się do przykładania siekiery. Nie przyznaje się też do podpalenia rozebranej stodoły. Ja w 2013 roku wróciłem z Belgii i doszło między mną a siostrą do sprzeczki ale nie przykładałem jej siekiery do głowy i nie dostałem od niej pieniędzy. Po kłótni ona zadzwoniła na policję i zabrano mnie na 24 godziny na komisariat. Później, w czerwcu niechcący trzasnąłem drzwiami, przyszła córka siostry i zaczęła mnie wyzywać od pijaków. Powiedziałem że spalę altankę, dżipa i łódkę ale o spaleniu stodoły nic nie mówiłem ani o pozbawieniu życia. Po pierwsze to nie była stodoła ale kawałek dachu. Kiedyś poszedłem tam posprzątać i spalić liście, wiał wtedy wiaterek i możliwe że to wiatr i niedogaszone liście spowodowały ten pożar. Miałem kupca na te deski więc po co miałem je podpalać - tłumaczył przed sądem oskarżony.

    Sąd zwrócił jednak uwagę na to, że treść zeznań złożonych w postępowaniu przygotowawczym mocno różnią się od dzisiejszych. Oskarżony zeznał wtedy, że oskarżony zeznał że zgadza się z tym co powiedziała siostra i ona ma rację w tym co powiedziała. Mówił też że był pod wpływem alkoholu.

    Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia sprawcy grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
    reklama

    Więcej zdjęć

    24opole.pl
    24opole.pl

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Napisz co o tym myślisz!

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2019-10-17 12:57:55 [178.43.5.*] id:1583538  
    ktostamtaki: Napisała postów [274], status [maniak] Reputacja
    Teraz ma obronce to nagle zmienia zezania

    Nick:
    Treść: