- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 3664
- Dodano: 2019-09-12 / 14:55
- Komentarzy: 2
Jest oskarżany o rozbój z nożem, ale nie pamięta że gdzieś wychodził
Oprócz kradzieży pieniędzy w kwocie blisko 9 tys. zł, mężczyzna usłyszał zarzut zdemolowania sklepowego monitoringu i używania przemocy wobec ekspedientki.
- W dniu 14 lipca 2018 w Kluczborku posługując się nożem oraz używając przemocy wobec Barbary K. poprzez skrępowanie pokrzywdzonej taśmą skradł pieniądze i rejestrator video - słyszymy w akcie oskarżenia.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
Mężczyzna miał na sobie kominiarkę, upewnił się, że nikogo w sklepie nie ma, skrępował taśmą poszkodowaną, a następnie posługując się nożem dokonał penetracji sklepu, zabrał pieniądze i papierosy, zniszczył rejestrator video, zostawił poszkodowaną skrępowaną i opuścił sklep. Poszkodowana uwolniła się i zawiadomiła policję.
Postępowanie początkowo umorzono nie wykrywając sprawcy, ponieważ pokrzywdzona ekspedientka nie rozpoznała napastnika, mimo że znali się z widzenia. Analiza dowodów wskazała na oskarżonego Leszka B., który miał być stałym klientem tego sklepu. Na miejscu zdarzenia zabezpieczono materiał DNA, który świadczy na niekorzyść oskarżanego.
Dziś przed sądem oskarżony przyznał że nie pamięta tej nocy. - Miałem trudny okres w życiu i zacząłem brać narkotyki. Nie pamiętam czy to zrobiłem. Dwa dni przed tą nocą nie spałem po tych narkotykach bo to była amfetamina. Nie mogłem zasnąć, więc postanowiłem wypić kilka piw. Piwa mi nie pomogły więc pojechałem do sklepu po jeszcze dwa piwa, tam wypiłem je z Ukraińcami, którzy tam stali. Oni potem zaproponowali mi coś do palenia, pomyślałem że to marihuana, zaprosiłem ich do piwnicy bo mieszkam blisko tego sklepu i zapaliłem z nimi. To chyba nie była marihuana bo paliłem ją w przeszłości i wiem jak smakuje. Dalej nic nie pamiętam. Obudziła mnie po 5 rano sąsiadka która schodziła do piwnicy po rower. Jak się obudziłem nie miałem nic przy sobie, dopiero jak mnie policja złapała to się dowiedziałem że napadłem na ten sklep, dla mnie to był szok, ja się nawet nie ukrywałem. Bardzo mi przykro że to się stało, nie wierzę że to mogłem być ja - mówił oskarżony.
Mężczyźnie grozi od 3 do 12 lat więzienia.
Zobacz także Jedna z najbardziej niezwykłych tradycji na Opolszczyźnie. Zobaczcie kwietne dywany
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz
23 sierpnia
Domowa hodowla szczurów wymknęła się spod kontroli?Zwierząt może szybko przybywać



W dyskusji: 2