- Autor: Pav
- Wyświetleń: 8805
- Dodano: 2019-08-05 / 15:32
- Komentarzy: 55
Poseł Sanocki został wyprowadzony przez policję z urzędu
- Dawno nie byłem w Urzędzie, przychodzę dzisiaj do krajowego biura wyborczego i widzę jakieś barierki, nie chcą mnie wpuścić, pan żąda ode mnie dowodu. Mówię: proszę mi pokazać podstawę prawną, dlaczego ja mam tu się legitymować. Czekałem dziesięć minut, przyszła wreszcie jakaś pani urzędniczka, które również nie potrafiła mi wytłumaczyć dlaczego tylko mówiła coś o regulaminie. W drodze protestu w imieniu wszystkich obywateli województwa, których się upokarza w ten sposób rozwaliłem jeden ten pleksiglas. Wszedłem na górę, wróciłem. Dałem panu dowód by mnie wylegitymował i powiedziałem, że zapłacę na Caritas, bo to teraz takie są standardy - mówił po wydarzeniu poseł Sanocki. - Tymczasem pojawiło się dwóch policjantów i mnie zaczęło szarpać, wyszarpali mnie, naruszyli moją nietykalność. Idę właśnie złożyć skargę na tych funkcjonariuszy.
- Absolutnie się nie zgadzam by tak upokarzać ludzi, bo to jest upokorzenie, nie ma żadnego uzasadnienia by w urzędzie, który powinien być otwarty dla obywateli, by wprowadzać takie ograniczenia. Mówią mi panie z krajowego biura wyborczego, że korespondencja do nich nie dociera, bo listonosz nie może do nich wejść - dodaje poseł Sanocki.
Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA
Dyrektor generalny Urzędu Wojewódzkiego Izabela Bryja uważa, że wezwanie było konieczne, ponieważ osoba, która zdewastowała bramkę, awanturowała się i doprowadziła do potłuczenia szkła na terenie urzędu wprowadziła tym zagrożenie dla innych i dezorganizowała pracę urzędu. Początkowo nie było jasne, że ta osoba jest posłem.
- Rzeczywiście na prośbę pracowników Urzędu Wojewódzkiego nasi policjanci podjęli interwencję wobec mężczyzny, który miał się tam awanturować, no a dodatkowo miał on zniszczyć szklane drzwi w urzędzie. Rzeczywiście, nasi policjanci zastali tego mężczyznę. Musieli go wyprowadzić z budynku urzędu, ponieważ nie chciał opuścić tego miejsca. Później przy radiowozie okazał policjantom legitymację poselską po czym został zwolniony. Na miejsce przyjechała grupa dochodzeniowo - śledcza, która pod nadzorem prokuratury wykonywała dalsze czynności procesowe - informuje sierż. szt. Dariusz Świątczak z zespołu prasowego KWP w Opolu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
16 września
Na Rynku w Opolu szykują się trzy dni koncertów i biesiady przy złotym trunku
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry


W dyskusji: 55